Jacek Gierliński, Pustka intymnych ucieczek

gierliński
Jacek T. Gierliński, Pustka intymnych ucieczek, Rysunki Małgorzaty Bienek
Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2003

Pustka intymnych ucieczek to właściwy debiut literacki Jacka Gierlińskiego, mieszkającego pod Londynem specjalisty w zakresie konstrukcji przemysłowych, uprawiającego też wspinaczkę górską i kajakówkę. Ślad po licznych podróżach można też odnaleźć w tych jedenastu, składających się na całość książki opowiadaniach, utrzymanych w stylu realistycznej narracji, o wyraźnym podłożu autobiograficznym. Cechą charakterystyczną utworów Gierlińskiego jest kosmopolityzm, zjawisko nieuniknione w czasie postępującej globalizacji – Hiszpania, Wielka Brytania, USA, Afganistan, a także Polska – to tylko niektóre miejsca, w których toczy się akcja. Dotyczy to też miłości, która wraz z towarzyszącą jej śmiercią i cierpieniem, składa się na dualistyczną wizję świata zaproponowaną przez autora. Egzystencja bohaterów prozy Gierlińskiego zdaje się być zawieszona pomiędzy Erosem a Tanatosem, mitycznymi potęgami tworzenia i destrukcji. Erotyka egzotyczna to zmysłowa podróż cielesności w drodze do lacanowskiego Innego. Panerotyzm ten właśnie wyraża się w sferze symbolicznej, m.in. magicznych amuletów i talizmanów. Tak, w Okrutnej księżniczce jest nim tropikalny motyl olbrzymich rozmiarów, danie specjalne w japońskiej restauracji o rozkosznym smaku, lecz przyrządzone w sposób niewłaściwy staje się śmiertelną trucizną. Pisząc o książce nie można nie wspomnieć o zamieszczonych w niej rysunkach Małgorzaty Bienek, których głównym motywem jest wyeksponowane drapieżne piękno kobiecego ciała, choć proza Gierlińskiego pod tym względem jest bardziej powściągliwa, nie jest ekshibicjonistyczna pornografia, wieńczy ją tonacja niespełnienia.

Eugeniusz Sobol

Opublikowane w Topos nr 4-5 2003

Opublikowane w:  on grudzień 19, 2007 at 10:19 pm Dodaj komentarz
Tags: ,

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://poezja.wordpress.com/2007/12/19/jacek-gierlinski-pustka-intymnych-ucieczek/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Leave a Comment