<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Poezja Proza Literatura Recenzje</title>
	<atom:link href="http://poezja.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://poezja.wordpress.com</link>
	<description>Eugeniusz Sobol - blog literacki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 16:59:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='poezja.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Poezja Proza Literatura Recenzje</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://poezja.wordpress.com/osd.xml" title="Poezja Proza Literatura Recenzje" />
	<atom:link rel='hub' href='http://poezja.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Lew Szylnik, Czarne dziury historii Rosji</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2012/01/02/lew-szylnik-czarne-dziury-historii-rosji/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2012/01/02/lew-szylnik-czarne-dziury-historii-rosji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 16:21:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książka historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Historia Rosji]]></category>
		<category><![CDATA[Lew Szylnik]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Europ Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Bellona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=387</guid>
		<description><![CDATA[Ukazał się styczniowy numer dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia 1/2012, w którym została opublikowana moje recenzja pt. „Demaskator mitów” o książce Lwa Szylnika Czarne dziury historii Rosji (Wydawnictwo Bellona 2011). Spis treści całego numeru można znaleźć pod tym linkiem Filed under: Książka historyczna, Recenzje, Rosja Tagged: 2012, Historia Rosji, Lew Szylnik, Nowa Europ Wschodnia, Rosja, Wydawnictwo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=387&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Szylnik" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/new112.jpg" alt="" width="200" height="285" /></p>
<p>Ukazał się styczniowy numer dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia 1/2012, w którym została opublikowana moje recenzja pt. „Demaskator mitów” o książce Lwa Szylnika Czarne dziury historii Rosji (Wydawnictwo Bellona 2011). Spis treści całego numeru można znaleźć pod <a title="new" href="http://www.new.org.pl/2012-01-02,nowa_europa_wschodnia_12012.html" target="_blank">tym linkiem</a></p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/ksiazka-historyczna-2/'>Książka historyczna</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/2012/'>2012</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/historia-rosji/'>Historia Rosji</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/lew-szylnik/'>Lew Szylnik</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/nowa-europ-wschodnia/'>Nowa Europ Wschodnia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rosja/'>Rosja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wydawnictwo-bellona/'>Wydawnictwo Bellona</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/387/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/387/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=387&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2012/01/02/lew-szylnik-czarne-dziury-historii-rosji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/new112.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Szylnik</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wojciech Górecki, Toast za przodków</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/12/27/wojciech-gorecki-toast-za-przodkow/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/12/27/wojciech-gorecki-toast-za-przodkow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 14:39:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Armenia]]></category>
		<category><![CDATA[Azerbejdżan]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Górecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=384</guid>
		<description><![CDATA[W porównaniu z „Planetą Kaukaz”, gdzie polski autor poszukiwał dla siebie właściwej formy pisarstwa, eksperymentując z różnymi stylami narracji, opublikowany z tym roku najnowszy zbiór reportaży Wojciecha Góreckiego „Toast za przodków” można nazwać książką bardzo dojrzałą. W „Toaście za przodków” warto wymienić dwie, moim zdaniem, najważniejsze cechy twórczości Góreckiego – erudycyjność i literackość. Po lekturze [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=384&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="planeta kaukaz" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/planeta_kaukaz-1.jpg" alt="" width="152" height="240" /></p>
<p>W porównaniu z „Planetą Kaukaz”, gdzie polski autor poszukiwał dla siebie właściwej formy pisarstwa, eksperymentując z różnymi stylami narracji, opublikowany z tym roku najnowszy zbiór reportaży Wojciecha Góreckiego „Toast za przodków” można nazwać książką bardzo dojrzałą. W „Toaście za przodków” warto wymienić dwie, moim zdaniem, najważniejsze cechy twórczości Góreckiego – erudycyjność i literackość. Po lekturze tej ksiązki zrozumiałem, że ten autor na pewno nie jest typem włóczęgi-reportera, poszukującym ekstremalnych doznań i autentycznych ludzkich historii, tak jak bliski mu tematycznie Jacek Hugo-Bader. Ktoś napisał, że Górecki jest autorem podróżującym z plecakiem pełnym książek, i chyba miał rację. Dla niego liczy się przede wszystkim całościowe spojrzenie na rzeczywistość, a nie poetyka fragmentu. Jego reportaże nie są luźnymi notatkami z podróży, lecz raczej pretendują na bycie kompendium wiedzy.</p>
<p><span id="more-384"></span><br />
„Toast za przodków” to zbiór dwudziestu trzech reportaży o państwach Kaukazu Południowego: Azerbejdżanie, Gruzji i Armenii, z czego prawie połowa przypada na ten pierwszy kraj, co jest zrozumiałe, ponieważ Górecki spędził w nim pięć ostatnich lat swego życia. Najpierw jako radca, a następnie – pierwszy sekretarz polskiej ambasady w Baku. Kaukaz – Europa czy Azja? To pytanie jak refren powtarza się w reportażach Polaka. Odpowiedzi na nie szuka na konferencjach naukowych i ucztach biesiadnych, w rozmowach z prostymi ludźmi i państwowymi dygnitarzami. Ale od razu należy dodać, iż raczej podkreśla on istnienie ponadnarodowych czynników łączących kaukaskie narody i kładzie nacisk na opisywanie wzajemnego przenikania kultur, aniżeli eksponuje różnice i podziały. W muzułmańskim Azerbejdżanie uwagę Góreckiego przyciąga naród Udinów, wyznających chrześcijaństwo. W Gruzji – muzułmańskie świątynie drewniane, znajdujące się w Adżarii. A do rangi symbolu Kaukazu urasta targowisko, a właściwie giełda towarowa w gruzińskiej wsi Sadachlo, dziś już nieczynna, na której nawet w czasie najtragiczniejszych momentów w swojej współczesnej historii, handlowali ze sobą Ormianie, Azerbejdżańczycy i Gruzini. W świecie zjawisk literackich Górecki jest zafascynowany twórczością piszącego po niemiecku współczesnego pisarza Kurbana Saida, który dzieciństwo spędził w Baku, a w swojej powieści „Ali i Nino: historia miłości” opisał losy dwojga kochanków: dziecka Azji Azerbejdżańczyka Ali i uważającą się za Europejkę Gruzinki Nino. Zachwyt Polaka wzbudziła biografia mieszkającego w XVII wieku genialnego ormiańskiego poety Sayat – Nowa: „Był Ormianinem, większość życia spędził w Gruzji, a najczęściej pisał po azerbejdżańsku. Niektóre wiersze są napisane w połowie po azerbejdżańsku, a w połowie po ormiańsku. Zachował się wiersz, w którym każda z czterech zwrotek napisana jest innym językiem, do tego w trzech różnych alfabetach”. Na pytanie o europejskość czy azjatyckość Kaukazu nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi, gdyż granica wtedy by przebiegała przez całe rodziny, wsie i domy. To pytanie w książce Góreckiego jest czymś w rodzaju intelektualnej prowokacji, mającej na celu uwypuklenie wielokulturowości Kaukazu, którego narody od wieków żyją na pograniczu różnych religii i cywilizacji.<br />
„Toast za przodków” można uznać za kontynuację „Planety Kaukaz”, ponieważ ludzi mieszkających po obu stronach kaukaskiego grzbietu nurtują podobne problemy. Przede wszystkim: „kto jest najstarszym narodem?”. Odpowiedź na nie ma pomóc w udowodnieniu prawa do posiadanej ziemi, na którą z zazdrością patrzy sąsiad zza miedzy. Mamy tutaj do czynienia z notorycznym nadużywaniem historii do celów politycznych i dość elastycznym pojęciem obiektywizmu. Górecki opisuje los Żory, lokalnego aktywistę, działającego na rzecz odrodzenia narodowego Udinów i wskrzeszenia Kościoła Albanii Kaukaskiej, uniezależnienia azerbejdżańskich chrześcijan od ormiańskiego katolikosa. Ale bohater reportażu chyba nie przypuszczał, że jego pracę zawłaszczą politycy, a istnienie Udinów zostanie wykorzystane jako dowód potwierdzający słuszność teorii Buniatowa, iż Azerbejdżańczycy wcale nie są przybyszami, którzy tutaj przewędrowali w okresie IX – XI wieku, lecz autochtonami, sturczonymi Albańczykami Kaukaskimi. Z kolei Ormianie, którzy i tak mogą się poszczycić ponad tysiącletnią historią, „anektowali”, jak gdyby na wszelki wypadek, starożytne państwo Urartu, przesuwając genezę własnego narodu do VII w. p.n.e. Oprócz tego, Górecki zajął się dramatycznym losem uchodźców z Górskiego Karabachu („Punkt widzenia”), opisał wzloty i upadki kariery politycznej ojca azerbejdżańskiego narodu Hejdara Alijewa („Wódz”). Nie mogło w jego tekstach zabraknąć też tematyki religijnej. W ciekawym reportażu „Pir” opisał życie ludowego świętego Agi. Jego kult należy do tzw. nurtu islamu „ciemnego” i „nieoficjalnego”, na który niechętnym okiem patrzą mułłowie.</p>
<p>W niektórych reportażach, składających się na „Toast za przodków”, Górecki ewoluuje w kierunku literackości, zaś jego teksty zaczynają przypominać bardziej formy prozatorskie, takie jak opowiadanie lub szkic. Z tym zjawiskiem mamy do czynienia w reportażu „Wnuczka imama”, w którym autor zajął się dość modnym dziś problemem emancypacji muzułmanek. Narrator opisał w nim życie Guilnary, pochodzącej z konserwatywnej rodziny, która wybrała jej na męża chłopaka ze swojego klanu. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że ulegając woli krewnych skazałaby siebie na bezmyślną wegetację, choć byłaby wzorową muzułmańską żoną i matką. Ale jest za ambitna, skończyła doktorat w Paryżu, gdzie poznała Pierra. Miota się pomiędzy biernym poddaniem się azjatyckiej tradycji a zachodnim indywidualizmem. W końcu wychodzi za mąż za Francuza i rozumie, iż już nigdy nie powróci do Azerbejdżanu. Któryś z krewnych mógł ją rozpoznać na ulicy i napluć w twarz.</p>
<p>Literackość reportaży Góreckiego polega więc nie tyle na wiernym odwzorowaniu rzeczywistości, ile na uruchomianiu pokładów wyobraźni autora, które następuje w zderzeniu z faktami wziętymi z rzeczywistości. W reportażu „Mamed” opisuje spotkanie handlarza ziemniakami, którego milicjant wyrzucił z dochodowego miejsca na rynku, z prawnikiem, jaki w kraju ogarniętym przez totalną korupcję prowadzi darmową poradnię. Mężczyźni w ogóle nie znajdują ze sobą wspólnego języka. Paradoks tej sytuacji polega na tym, iż zasada niezawisłości prawa, jak rozumiemy ją w myśl europejskiej i rzymskiej tradycji, po prostu nie ma żadnego zastosowania w Azerbejdżanie. Jest fasadą, zbędną atrapą, stworzoną na użytek zachodnich obserwatorów, bo liczy się tutaj przede wszystkim prawo siły i pieniądza. Za najciekawszy dla „azerbejdżańskich” reportaży Góreckiego należy uznać „Iczeri Szacher”. Jest to nazwa „miasta wewnętrznego”, które powstało w obrębie murów fortecznych Baku i najdłużej oparło się wpływom nowoczesności. W nim autor osiągnął mistrzostwo pióra i udało mu się spojrzeć na „tekst miasta” – stolicy Azerbejdżanu – z perspektywy lotu ptaka, co niewątpliwie zbliża go do metody pisarskiej Ryszarda Kapuścińskiego. Górecki skupił się na trzech okresach w dziejach tego jednego miasta. Na boomie naftowym z XIX wieku, a kosmopolitycznego „bakińca” dość trafnie porównał do „lodzermenscha” (tutaj warto przypomnieć, iż autor reportaży pochodzi z Łodzi i jest autorem książki „Łódź przeżyła katharsis”). Radzieckim Baku, z którego pochodzili fizyk Lew Landau, śpiewak Muslim Magomajew oraz szachista Garri Kasparow. A także Baku postsowieckim, które bezpowrotnie utraciło swój wielonarodowy charakter, wypędzając Ormian, na których miejsce przybyli przybysze z prowincji lub uchodźcy z Karabachu. Obecnie Baku, nazywane często azerbejdżańskim Dubajem, przezywa swój drugi boom naftowy, a ekskluzywne hotele i wille zbudowane dla inżynierów z British Petrolium i Shell sąsiadują z rozsypującymi się chruszczowkami, pomiędzy którymi przybysze z aułów wypasają bydło. Bakijska młodzież znacznie bieglej posługuje się dziś angielskim, niż rosyjskim.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że spośród państw Kaukazu Południowego Górecki najbardziej pokochał Gruzję. Znalazł wiele wspólnych cech pomiędzy polskim a gruzińskim charakterami narodowymi. Podobieństwa, łączące oba narody, opisał już na początku XX wieku Tadeusz Wyganowski, przywoływany w książce, jego zdaniem są to: „butność, porywczość, zarozumiałość i lekkomyślność”. Szkic Góreckiego, zatytułowany „Stół”, opisujący zwyczaje biesiadne Gruzinów, należy uznać za najlepszy w całym zbiorze. Autor książki nie szczędzi komplementów pod adresem tego narodu. Warto więc zacytować kilka fragmentów: „Gruziński stół to biesiada, przebiegająca według ustalonego porządku, to teatr, w którym każdy ma do odegrania swoją rolę, to rytuał. [..] Stół jest jak życie: codzienność styka się tu z odświętnością, profanum z sacrum, powaga z żartem, strawa dla ciała z pokarmem dla duszy. […] Niektórzy porównują biesiadę do nabożeństwa: stół jest ołtarzem, tamada – kapłanem, toasty – modlitwą, picie wina – komunią”. Gruzini w ujęciu Góreckiego przypominają polską szlachtę, żyjącą według przysłowia „zastaw się a postaw się”. W reportażu „Złote runo” porównuje Gruzję do Włoch, a podróżując poprzez regiony o poetycko brzmiących nazwach, takie jak Kachetia, Guria, Swanetia, podkreśla lokalny patriotyzm mieszkańców, który jest jeszcze bardziej widoczny, gdy zestawimy go z sąsiednimi Ormianami, narodem tułaczy i emigrantów. W innym reportażu „Przedmurze” Górecki opisuje problemy, jakie mają Gruzini ze zdefiniowaniem położenia swego państwa (Zakaukazie? Kaukaz Południowy? Wschodnio-południowe obrzeże Europy?). Zachowany tu i ówdzie kult „wielkiego Gruzina” Stalina (choć jako przedstawiciel narodu, który nosi w sobie ranę Katynia, podkreśla, iż miał trudności z piciem toastów na jego cześć) – reportaż „Ikona”.</p>
<p>W porównaniu z Ormianami Polacy są narodem stosunkowo młodym. Wystarczy wspomnieć, że w 1968 w Erywaniu uroczyście obchodzono 2750-lecie założenia tego miasta. Na Góreckim więc największe wrażenie zrobiła historia tego narodu – dość tragiczna, ale jakże starożytna. Polski reporter zapoznaje czytelnika z najważniejszymi zjawiskami składającymi się na dziedzictwo kulturowe Ormian – dziejami katolikosów, architekturą świątyń, opisuje słynne kamienne krzyże chaczkary. Dużo uwagi poświęcił konfliktom: rzezi Ormian w Turcji w 1915 roku i ormiańsko-azerbejdżańskiej wojnie o Górski Karabach. Ten naród upodobał sobie rolę ofiary, pisze Górecki, dzieje Armenii to tysiąclecia klęsk i goryczy, chociaż mógł także przeprowadzić analogię do polskiej martyrologii romantycznej. Autor podkreślił, iż przywiązanie do ojczystego języka i piśmiennictwa „było arką, na której Ormianie przepłynęli historię”. Życie na styku Zachodu i Wschodu spowodowało, iż ten dualizm przeniknął do świadomości zbiorowej narodu, dlatego ormiańscy emigranci wszędzie czują się jak u siebie – w Rosji, Stanach Zjednoczonych lub Iranie. Górecki oczywiście nie mógł nie wspomnieć o ormiańskiej mniejszości mieszkającej w Polsce. Zwrócił uwagę, że sprytni i przedsiębiorczy Ormianie w Rzeczypospolitej „sarmackiej” zmonopolizowali handel z Orientem, ponieważ wśród polskiej szlachty panowała moda na wschodnie towary.</p>
<p>Wojciech Górecki, Toast za przodków, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2010</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/kaukaz/'>Kaukaz</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/reportaz/'>Reportaż</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/armenia/'>Armenia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/azerbejdzan/'>Azerbejdżan</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/gruzja/'>Gruzja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/reportaz/'>Reportaż</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rosja/'>Rosja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wojciech-gorecki/'>Wojciech Górecki</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/384/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/384/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=384&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/12/27/wojciech-gorecki-toast-za-przodkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/planeta_kaukaz-1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">planeta kaukaz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wojciech Górecki, Planeta Kaukaz</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/12/05/wojciech-gorecki-planeta-kaukaz/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/12/05/wojciech-gorecki-planeta-kaukaz/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2011 15:59:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Adygeja]]></category>
		<category><![CDATA[Czeczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Dagestan]]></category>
		<category><![CDATA[Inguszetia]]></category>
		<category><![CDATA[Osetia Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Planeta Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Górecki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[„Planeta Kaukaz” Wojciecha Góreckiego jest drugim poszerzonym i uzupełnionym wznowieniem tej książki opublikowanej w 2002 roku. Ten zbiór reportaży autor rozpoczyna tekstem „Elbrus”, który należy czytać symbolicznie. Okazuje się, że najwyższy szczyt Kaukazu jest uśpionym wulkanem, w którego wnętrzu odbywają się niepokojące procesy sejsmologiczne. Górecki odkrył, że wyniki badań związane z obserwacjami jego aktywności zostały [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=380&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Palneta_kaukaz" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Planeta_Kaukaz.jpg" alt="" width="176" height="269" /></p>
<p>„Planeta Kaukaz” Wojciecha Góreckiego jest drugim poszerzonym i uzupełnionym wznowieniem tej książki opublikowanej w 2002 roku. Ten zbiór reportaży autor rozpoczyna tekstem „Elbrus”, który należy czytać symbolicznie. Okazuje się, że najwyższy szczyt Kaukazu jest uśpionym wulkanem, w którego wnętrzu odbywają się niepokojące procesy sejsmologiczne. Górecki odkrył, że wyniki badań związane z obserwacjami jego aktywności zostały przez rosyjskie władze utajnione. A przecież skala zniszczeń wywołana przez potencjalną eksplozję byłaby niewyobrażalna. Wezbrane rzeki zalałyby miasta, zabijając lub pozbawiając dachu nad głową ponad dwa miliony ludzi. Zwłaszcza, że Elbrus kilkakrotnie już się budził, po raz ostatni w 50 r. n. e., czego ślady możemy znaleźć w starożytnych eposach. Podobny do uśpionego wulkany jest także cały Kaukaz w ujęciu Góreckiego.</p>
<p><span id="more-380"></span></p>
<p>Targany przez zbrojne konflikty i starcia na tle etnicznym, po którym krąży widmo obudzonych nacjonalizmów, mogącego zburzyć i tak kruchą mozaikę, składającą się z wielu narodów, religii i kultur. „Deportacje narodów i ciągłe zmiany granic – ważne źródło kaukaskich konfliktów – pisze Górecki – Dziś na Kaukazie każdy może wskazać skrawek ziemi sąsiada i powiedzieć: To kiedyś było nasze! Skąd tylko krok do obnażonych kindżałów”. Skorupa tego wulkanu jest dość archaiczna. Składają się na nią system klanowy, prawo zwyczajowe i nieubłagalne reguły kodeksu honorowego. Podczas lektury książki Góreckiego czytelnik ma uzasadnione obawy, że ten wielonarodowy „tygiel Eurazji” prędzej czy później eksploduje.</p>
<p>Swoją pierwszą kaukaską podróż autor rozpoczyna w sąsiedniej Kałmucji. Właśnie tędy ponad dwieście lat temu podążał na Kaukaz Jan Nepomucen Potocki, polski pisarz tworzący w języku francuskim, autor książki „Podróż przez Stepy Astrachania i na Kaukaz” (1797-1798), zaś jego cytaty Górecki wykorzystał jako motta do poszczególnych rozdziałów „Planety Kaukaz”, a także Aleksander Dumas oraz niezliczone rzesze innych podróżników. W reportażu poświęconym Kałmucji, który został zatytułowany „Miraż”, Rosja została przez niego ukazana przez pryzmat wielokulturowości i lokalności. Reportera będą przede wszystkim interesować: dramat małych narodów, zagrożonych wymarciem lub utratą tożsamości, klęski ekologiczne, swawola despotycznej władzy i tragiczna sytuacja materialna mieszkańców, którzy w pełni doświadczyli skutków tzw. transformacji po rozpadzie ZSRR, wywołujących patologie społeczne i rozpad więzi międzyludzkich. Czytając opis przygnębiającej kałmuckiej rzeczywistości, której symbolem będzie zalane przez Morze Kaspijskie miasto Łagań, jakie przez bezdusznych urzędników zostało skatalogowane jako „miasto bez perspektyw” i skazane na zagładę wraz ze swoimi mieszkańcami, odniosłem wrażenie, że jestem przy lekturze reportaży Jacka Hugo-Badera. Wydaje się, iż opisując Kałmucję Górecki trochę naśladuje Badera, z którego testami, jakie ukazywały się w „Gazecie Wyborczej”, mógł zetknąć się jeszcze przed opublikowaniem „Planety Kaukaz”.</p>
<p>Górecki przemierza Kaukaz Północny za Zachodu na Wschód, zaś jego rozmówcami głównie są przedstawiciele inteligencji. Kiedyś, na początku lat 90. XX wieku uwierzyli w hasła odrodzenia narodowego i niepodległość kaukaskich narodów, obecnie, a warto podkreślić, że reportaże składające się na „Planetę Kaukaz” postawały u schyłku epoki jelcynowskiej, żyją w poczuciu zgorzknienia i rozgoryczenia z powodu klęski swych ideałów i coraz bardziej ewoluują w kierunku radykalnego nacjonalizmu. W Dagestanie lezgiński intelektualista Fejzudin opowiedział polskiemu reportażyście o dramacie swojego narodu, którego terytorium etniczne zostało niemal na pół przecięte granicą rosyjsko-azerbejdżańską. Przestrzegł przed islamizacją Kaukazu i rosnącymi, zwłaszcza wśród młodzieży, wpływami wahabitów. W Inguszetii Górecki spotkał się z reżyserem Hasanem Agasijewym, który opowiedział mu przebieg konfliktu osetyńsko-inguskiego z 1992 roku oraz beznadziejnej sytuacji uchodźców z podmiejskiego (prigorodnogo) rejonu. We Władykaukazie, stolicy Osetii Północnej na półkach księgarni polski reportażysta ze zdumieniem widzi opracowania, których autorzy próbują udowodnić, iż współcześni mieszkańcy Osetii wywodzą się od starożytnych Scytów, Sarmatów i Alanów, a Jezus Chrystus był Osetyjczykiem. Miejscowy historyk Szurik Dzadzijew tłumaczy mu zjawisko rozpowszechnienia wulgarnego historycyzmu: „Kaukaz zaatakowały dwa wirusy. Pierwszy to „najnaizm”, drugi to „samość”. Zarażony osobnik uważa, że jego naród jest najstarszy, najdzielniejszy i najgościnniejszy, ale też najbardziej pokrzywdzony. Aby w pełni rozwinąć skrzydła, musi odgrodzić się od wrogiego otoczenia i zacząć samemu się rządzić, samemu bronić, samemu pisać swoją historię”. W Majkopie, stolicy Adygeji, reporter rozmawia z aktorem Nurbi Łowpacze, który żyje marzeniami o odbudowie dawnej potęgi swojego narodu i w tym celu zamierza przeprowadzić repatriację dwóch milionów Adygów mieszkających obecnie w Turcji – pomysł ten wydaje się całkowicie nierealny.</p>
<p>Lektura reportażu „Zikr”, poświęconego Czeczenii, bardzo mocno mnie rozczarowała. Na jego przykładzie można zaobserwować, iż obraz tej republiki w Polsce jest dualistyczny. Z jednej strony Górecki jako Polak, przedstawiciel narodu mającego podobną historię powstań antycarskich i walki o niepodległość, darzy czeczeńskich bojowników nieukrywaną sympatią. Tak, na przykład, przytacza przekłady na język polski piosenek zagrzewających do walki z rosyjskimi żołnierzami, zwracając uwagę na absurdalny fakt, iż zostały one napisane w języku wroga. Z innej strony, wyidealizowany obraz czeczeńskiego ruchu oporu zakłóca przekaz płynący z mediów, zgodnie z którym ci sami bojownicy zostali przedstawieni jako terroryści i sojusznicy Al-Kaidy. Więc dużym zaskoczeniem było dla mnie zakończenie reportażu, w którym autor, stwierdzając anachroniczność obowiązującego w tym kraju systemu klanowego, do którego porównał zikr – rytualny taniec, polegający na kręceniu się w kółko, napisał, że niewykluczone, iż Ramzan Kadyrow „stanie się pierwszym w historii Czeczenii przywódcą akceptowanym przez cały naród”. W zasadzie polski autor nie przedstawił ciekawej analizy sytuacji w tej republice i jedynie streścił ogólnie znane fakty dotyczące przebiegu obu wojen czeczeńskich. W innych reportażach Góreckiego znajdziemy także wiele informacji ogólnie dostępnych dziś w książkach lub na stronach internetowych. Pewnie autor wyszedł z założenia, iż wiedza polskiego czytelnika na temat Kaukazu jest bardzo znikoma i najpierw należy go zapoznać z podstawowymi faktami. Może i ma rację, ale wystarczyłoby sporządzenie odpowiedniej bibliografii i skupienie się na przedstawieniu tematów naprawdę odkrywczych i przez nikogo jeszcze nie zbadanych.</p>
<p>Obraz Rosjan, zamieszkujących Kaukaz Północny, autor ujął w sposób dość stereotypowy i szablonowy. W Machaczkale poznaje Lwa Wozniaka, malarza i artystę, zrusyfikowanego potomka polskiego zesłańca, który kulturę i obyczaje Dagestańczyków traktuje z nieskrywaną pogardą, będąc przekonany o wyższości rosyjskiej kultury. „Tak wygląda okupant, pomyślałem. Okupant, zaborca, konkwistador. Jestem pewien, że Wozniak nie chciał nikogo obrazić. Gdyby powiedzieć mu, że zachowuje się jak kolonista w podbitym kraju, zdziwiłby się i nie zrozumiał”. W Majkopie obserwuje przemarsz Kozaków przez miasto, który odbywa się pod hasłami nacjonalistycznymi, a w reportażu „Atamani” ci sami Kozacy zostali przedstawieni jako fanatyczni zwolennicy ideologii Władimira Żyrinowskiego. Za jedną z przyczyn, wywołujących konflikty, Górecki uważa politykę Kremla „dziel i rządź”, która, jego zdaniem, polega na umiejętnym podsycaniu antagonizmów między narodami Kaukazu.</p>
<p>Sporo interesujących wniosków autor zawarł w opisach tradycji i obyczajów mieszkańców Północnego Kaukazu, a zwłaszcza ich religijności. Pokazał, jak tradycyjne religie pokojowo współistnieją z pogańskimi kultami, starszymi niż Chrystus czy Mahomet o całe tysiąclecia. Tak, w zbudowanej jeszcze przez bizantyjskich mnichów cerkwi Szaona (Chumara) uczestniczy w prawosławnej uroczystości św. Jerzego połączonej z zabiciem ofiarnego zwierzęcia. Z Osetyńczykami wznosi toast do pradawnego boga Uastyrdży. Ze zdumieniem obserwuje, jak muzułmańscy mieszkańcy osady Hinalung otaczają sakralnym szacunkiem źródło strumienia. W posiołku Nowokumski, położonym w Kraju Stawropolskim, zapoznaje się z życiem staroobrzędowców: niekrasowców i mołokanów, którzy po trwającej dwa i pół wieku tułaczce nad Dunajem i w Turcji, w czasach chruszczowkiej odwilży powrócili do Rosji. W ich tradycji zachowały się elementy staroruskiej kultury, na przykład kriukowy zapis muzyki liturgicznej, stanowiący bezcenne źródło dla badań etnograficznych.</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Wojciech Górecki, Planeta Kaukaz, wydanie II uzupełnione, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2010</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/kaukaz/'>Kaukaz</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/reportaz/'>Reportaż</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/adygeja/'>Adygeja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/czeczenia/'>Czeczenia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/dagestan/'>Dagestan</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/inguszetia/'>Inguszetia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/kaukaz/'>Kaukaz</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/osetia-polnocna/'>Osetia Północna</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/planeta-kaukaz/'>Planeta Kaukaz</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/reportaz/'>Reportaż</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rosja/'>Rosja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wojciech-gorecki/'>Wojciech Górecki</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wydawnictwo-czarne/'>Wydawnictwo Czarne</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/380/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=380&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/12/05/wojciech-gorecki-planeta-kaukaz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Planeta_Kaukaz.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Palneta_kaukaz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Piotr Fast, Rozumem Rosji nie ogarniesz. Szkice o książkach</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/piotr-fast-rozumem-rosji-nie-ogarniesz-szkice-o-ksiazkach/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/piotr-fast-rozumem-rosji-nie-ogarniesz-szkice-o-ksiazkach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 15:38:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura rosyjska]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Boris Akunin]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Mikołowski]]></category>
		<category><![CDATA[Irina Dienieżkina]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Fast]]></category>
		<category><![CDATA[Swietłana Wasilenko]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>
		<category><![CDATA[współczesna]]></category>
		<category><![CDATA[Władimir Sorokin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Ukazał się listopadowy numer miesięcznika &#8222;Nowaja Polsza&#8221;, który jest wydawany w języku rosyjskim przez Instytut Książki. Ukazała się w nim moja recenzja &#8222;Szkice o literaturze rosyjskiej&#8221; o książce Piotra Fasta, „Rozumem Rosji nie ogarniesz…”. Szkice o książkach (Biblioteka Arkadii – Pisma Katastroficznego, t. 51, Instytut Mikołowski, Mikołów 2010). Recenzję, oczywiście po rosyjsku, można przeczytać pod [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=375&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Novpol" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/img003.jpg" alt="" width="200" height="292" /> Ukazał się listopadowy numer miesięcznika &#8222;Nowaja Polsza&#8221;, który jest wydawany w języku rosyjskim przez Instytut Książki. Ukazała się w nim moja recenzja &#8222;Szkice o literaturze rosyjskiej&#8221; o książce Piotra Fasta, „Rozumem Rosji nie ogarniesz…”. Szkice o książkach (Biblioteka Arkadii – Pisma Katastroficznego, t. 51, Instytut Mikołowski, Mikołów 2010). Recenzję, oczywiście po rosyjsku, można przeczytać pod <a title="Piotr Fast" href="http://novpol.ru/index.php?id=1565" target="_blank">tym linkiem.</a></p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/literatura-rosyjska/'>Literatura rosyjska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/boris-akunin/'>Boris Akunin</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/instytut-mikolowski/'>Instytut Mikołowski</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/irina-dieniezkina/'>Irina Dienieżkina</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/literatura-rosyjska/'>Literatura rosyjska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/piotr-fast/'>Piotr Fast</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/swietlana-wasilenko/'>Swietłana Wasilenko</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wiktor-pielewin/'>Wiktor Pielewin</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wspolczesna/'>współczesna</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wladimir-sorokin/'>Władimir Sorokin</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/375/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/375/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=375&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/piotr-fast-rozumem-rosji-nie-ogarniesz-szkice-o-ksiazkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/img003.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Novpol</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Vladimir Tismaneanu, Stalinizm na każdą okazję. Polityczna historia rumuńskiego komunizmu</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/vladimir-tismaneanu-stalinizm-na-kazda-okazje-polityczna-historia-rumunskiego-komunizmu/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/vladimir-tismaneanu-stalinizm-na-kazda-okazje-polityczna-historia-rumunskiego-komunizmu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 15:30:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książka historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[Gheorghiu-Dej]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Nicolae Ceauşescu]]></category>
		<category><![CDATA[RPK]]></category>
		<category><![CDATA[stalinizm]]></category>
		<category><![CDATA[Vladimir Tismaneanu]]></category>
		<category><![CDATA[zbrodnie komunistyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=373</guid>
		<description><![CDATA[Rumuński stalinizm bez Stalina W książce Vladimira Tismaneanu &#8222;Stalinizm na każdą okazję. Historia polityczna rumuńskiego komunizmu&#8221; najnowsza historia Rumunii została przedstawiona jako ciąg paradoksów. W jednym z najbardziej zacofanych gospodarczo krajów Europy Środkowy-Wschodniej, gdzie praktycznie nie istniał ruch robotniczy, terror stalinowski utrzymywał się aż do 1989 roku. Zwracając uwagę na pokojowy charakter „aksamitnych rewolucji” w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=373&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Tismaneanu" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Tismaneanu.jpg" alt="" width="178" height="283" /></p>
<p>Rumuński stalinizm bez Stalina</p>
<p>W książce Vladimira Tismaneanu &#8222;Stalinizm na każdą okazję. Historia polityczna rumuńskiego komunizmu&#8221; najnowsza historia Rumunii została przedstawiona jako ciąg paradoksów. W jednym z najbardziej zacofanych gospodarczo krajów Europy Środkowy-Wschodniej, gdzie praktycznie nie istniał ruch robotniczy, terror stalinowski utrzymywał się aż do 1989 roku. Zwracając uwagę na pokojowy charakter „aksamitnych rewolucji” w byłym bloku socjalistycznym, historycy podkreślają: „za wyjątkiem Rumunii”. W tym kraju władza nie zawahała się użyć broni przeciwko demonstrantom. Nicolae Ceausescu jako jedyny z komunistycznych przywódców poniósł odpowiedzialność za zbrodnie tego systemu. Wraz z żoną Eleną został rozstrzelany, ale dekomunizacja w tym kraju i tak nie nastąpiła.</p>
<p><span id="more-373"></span></p>
<p>W rumuńskiej polityce nadal dużą rolę odgrywa Rumuńska Partia Socjaldemokratyczna Iona Iliescu, prezydenta Rumunii w latach 1989-1996 i 2000-2004, składająca się głównie z postkomunistów.</p>
<p>Warto przyjrzeć się autorowi tej niezwykłej książki. Vladimir Tismaneanu pochodzi z rodziny przekonanych komunistów, jego rodzice m. in. brali udział w wojnie domowej w Hiszpanii. W 1982 roku udało mu się zbiec z Rumunii. Zamieszkał na stale w USA i dzięki licznym publikacjom zyskał uznanie jako jeden z najbardziej znanych badaczy historii Europy Środkowo-Wschodniej w drugiej połowie XX w. W 2006 r. był szefem Prezydenckiej Komisji Badania Dyktatury Komunistycznej, a od 2009 r. Tismaneanu kieruje Instytutem Badania Zbrodni Komunistycznych w Rumunii. Czytając tę książkę, byłem pod wrażeniem nie tylko wielkiej erudycji, ale także solidnych podstaw metodologicznych jej autora. Historię Rumuńskiej Partii Komunistycznej Tismaneanu umieścił na bardzo szerokim i rozległym tle prób zreformowania komunizmu podejmowanych w krajach byłego bloku socjalistycznego, jakie nastąpiły po śmierci Stalina. Ponadto, Stalinizm na każdą okazję został oparty na dokumentach archiwalnych – stenogramach posiedzeń partyjnych, osobistych notatkach i raportach, których, jak utrzymuje autor, nie oglądał przed nim żaden historyk. Jest to o tyle ważne, iż historia RPK była falsyfikowana przez kolejnych, sprawujących władzę sekretarzy.</p>
<p>Historię Rumuńskiej Partii Komunistycznej można podzielić na trzy okresy: międzywojenny, rządy pierwszego sekretarza Gheorghiu-Deja oraz dyktaturę samego Ceausescu. Autor monografii podkreśla, iż przed 1944 rokiem postawę komunistów należy określić jako „narodowy nihilizm”. Całkowicie podporządkowując się moskiewskiej centrali Kominternu, komuniści zanegowali ustrój terytorialny swojego kraju, nazywając go „wielonarodowym tworem imperialistycznym”, ponieważ na mocy Traktatu Wersalskiego do Rumunii zostały przyłączone Besarabia, Bukowina oraz Transylwania. Właśnie z tych terenów wywodzili się pierwsi aktywiści tej partii. Aż do przyjęcia władzy przez Gheorghiu-Deja, wszyscy sekretarze RPK, poza jednym wyjątkiem, nie byli etnicznymi Rumunami, posiadali węgierskie, ukraińskie, żydowskie lub bułgarskie korzenie. Sytuacja bycia na marginesie ówczesnego życia politycznego, sekciarstwo i brak umocowania w rumuńskiej tradycji narodowej i kulturze – te zjawiska złożyły się na kompleks niższości i spowodowały niezwykłe zacietrzewienie ideologiczne, które charakteryzowało rumuńskich komunistów w okresie powojennym, zaznacza Tismaneanu. Wkroczenie Armii Czerwonej do kraju wywołało gwałtowną walkę wewnątrzpartyjną w RPK. O względy Stalina rywalizowały ze sobą trzy ośrodki – Kominternowski KC Stefana Forisa, ośrodek więzienny Gheorghiu-Deja oraz grupa moskiewskich emigrantów skupiona wokół Any Pauker. Autor książki odnotowuje, iż porachunki wewnętrzne komuniści załatwiali, wykorzystując metody, jak w gangsterskich filmach – Foris na przykład został zakatowany w lesie na śmierć żelaznym łomem.</p>
<p>Rumuński komunizm jest często utożsamiany z osobą Nicolae Ceausescu, ale po lekturze książki Stalinizm na każdą okazję nasuwa się wniosek, że dyktatura tego przywódcy nie byłaby możliwa bez gruntowanej stalinizacji kraju, którą przeprowadził jego poprzednik Gheorghiu-Dej. Kremlowskie dyrektywy starał się wykonywać z podwójną gorliwością i już w 1948 roku rozpoczął czystki w partii, trwające aż do swojej śmierci w 1956 r. Po rozłamie między ZSRR i Jugosławią na najważniejszego „titowskiego faszystę” wykreowano Patrascanu, nota bene jedynego teoretyka komunizmu z prawdziwego zdarzenia w całej historii RPK. Autor podkreśla, iż większość dygnitarzy partyjnych charakteryzowała antyintelektualna postawa. Poza fragmentami dzieł Marksa, Lenina czy Stalina, nie przeczytali w swoim życiu absolutnie nic. Pomimo tortur Patrascanu nigdy nie przyznał się do winy i został zgładzony w 1954 roku. Następną ofiarą reżimu Gheorghiu-Deja była grupa „moskwian” Any Pauker i Vasile Luka. Paranoja Stalina, który wymyślił, iż ZSRR zagrażał „imperialistyczno-syjonistyczny” spisek, wywołała fale prześladowań osób pochodzenia żydowskiego w Rosji, w Rumunii zaś została wykorzystana do walk wewnątrzpartyjnych (Ana Pauker była bowiem Żydówką).</p>
<p>Paradoksalnie, śmierć Stalina i chruszczowska odwilż nie stanowiły żadnej cezury w dziejach komunizmu w Rumunii. Na plenum KC Gheorghiu-Dej potępił własny kult jednostki, ale odpowiedzialność za zbrodnie stalinizmu zrzucił na grupę Any Pauker, z którą wcześniej się rozprawił. Autor podkreśla oportunizm rumuńskiej inteligencji, która w czasie odwilży nie potrafiła się zjednoczyć i utworzyć niezależnego środowiska, tak jak to miało miejsce w Polsce czy na Węgrzech. Bardzo szybko RPK dołączyła do antyrewizjonistycznego frontu, który tworzyły partie komunistyczne z Chin, Francji i Albanii, zaś z samej Rumunii próbowano utworzyć twierdzę, zamkniętą na próby zreformowania komunizmu. Już w latach 1962-1963 r., gdy nastąpił rozłam pomiędzy ZSRR i ChRL, w Rumunii zaczął powstawać tak osobliwy system, jak antysowiecki i narodowy komunizm, zaś analogiczne zjawisko miało miejsce na przykład w Albanii. Po śmierci Gheorghiu-Deja na stanowisko sekretarza generalnego został wybrany Nicolae Ceausescu. Autor książki zwraca uwagę, iż był on wiernym uczniem Stalina. Mając do wyboru pomiędzy ZSRR a stalinizmem, wybrał ten ostatni. Zdawał sobie sprawę, iż wszelka rewizja doktryny komunistycznej w konsekwencji prędzej czy później prowadzi do utraty władzy. Rumuński Conducator przeciwstawił się radzieckiej dominacji w Europie Środkowo-Wschodniej. To zadanie miał o tyle ułatwione, że w 1958 roku wojska radzieckie opuściły Rumunię. Z tego też względu potępił interwencję w Czechosłowacji. Posługując się nacjonalistyczno-szowinistyczną retoryką, zdobył poklask wśród inteligencji, która zaczęła masowo wstępować do RPK. Na fali antysowietyzmu nastąpiło nawet zbliżenie Rumunii z Zachodem, zaś prezydent Nixon odwiedził wówczas Bukareszt.</p>
<p>Gorbaczowską „pierestrojkę” Ceausescu nazwał „prawicowym odchyleniem”. System panujący w Rumunii Tismaneanu określa jako „dynastyczny komunizm”. Pełnia władzy znajdowała się w rękach Conducatora oraz jego żony, ważne urzędy w państwie piastowali jego krewni. Zjawisko nepotyzmu wynikało z dawnych bizantyjskich tradycji w Rumuni oraz „bałkanizacji” świadomości jej mieszkańców. Społeczeństwo zaś nadal żyło w stanie apatii i zastraszenia, nieustannie inwigilowane przez wszechpotężną Securitatę. Ta atmosfera prześladowań i terroru została doskonale oddana w utworach zeszłorocznej laureatki Nagrody Nobla pisarki Herty Muller, która urodziła się w niemieckiej rodzinie w Banacie i studiowała w Timisoarze.</p>
<p>Bardzo ciekawie prezentuje się ostatnia część książki, poświęcona analizie życia politycznego we współczesnej Rumunii. Autor pisze, iż zgładzając Ceausescu i jego żonę postkomuniści z Frontu Ocalenia Narodowego Iliescu po prostu chcieli pozbyć się niewygodnego świadka w ewentualnym procesie RPK, a ideały rumuńskiej rewolucji demokratycznej zostały zbrukane przez tyranobójstwo. Do nacjonalistycznej retoryki rumuńskiego Conducatora chętnie nawiązuje dziś populista Vladimir Tudor. Książka Stalinizm na każdą okazję Vladimira Tismaneanu niewątpliwie jest godna polecenia. Jest to pierwsza na polskim rynku wydawniczym monografia rumuńskiego komunizmu. Autor zaprezentował w niej nie tylko dogłębną znajomość badanego przez siebie problemu, ale także rozległą wiedzę z zakresu dziejów innych partii komunistycznych z bloku wschodniego, co pozwoliło mu na sformułowania ciekawych porównań. Warte odnotowania są polskie wątki w tej książce. Tismaneanu porównuje politykę RPK i PZPR, cytuje uwagi Czesława Miłosza na temat komunizmu, jakie zawarł on w „Zniewolonym umyśle”, a także przyznaje się do fascynacji dziełami Leszka Kołakowskiego.</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Vladimir Tismaneanu, Stalinizm na każdą okazję. Polityczna historia rumuńskiego komunizmu, Universitas, Kraków 2010</p>
<p>Recenzja została opublikowana w Toposie 3/2011</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/ksiazka-historyczna-2/'>Książka historyczna</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rumunia/'>Rumunia</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/gheorghiu-dej/'>Gheorghiu-Dej</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/historia/'>Historia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/nicolae-ceausescu/'>Nicolae Ceauşescu</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rpk/'>RPK</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/stalinizm/'>stalinizm</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/vladimir-tismaneanu/'>Vladimir Tismaneanu</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/zbrodnie-komunistyczne/'>zbrodnie komunistyczne</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/373/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/373/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=373&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/12/01/vladimir-tismaneanu-stalinizm-na-kazda-okazje-polityczna-historia-rumunskiego-komunizmu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Tismaneanu.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Tismaneanu</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Łukasz Suskiewicz, Egri Bikaver</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/lukasz-suskiewicz-egri-bikaver/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/lukasz-suskiewicz-egri-bikaver/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 16:34:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Egri Bikaver]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Proza polska]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[współczesna]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Forma]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Suskiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=371</guid>
		<description><![CDATA[Egri Bikaver to debiutancka powieść Łukasza Suskiewicza (ur. 1977 r.), ukazująca losy dwójki młodych przyjaciół, którzy w poszukiwaniu lepszego życia wyemigrowali z Polski do Irlandii. Umownie, w tej książce można wyodrębnić dwa wątki tematyczne. Pierwszy stanowi próbę dekonstrukcji, a raczej dość nieudanej destrukcji modelu tożsamości współczesnego Polaka, a drugi zawiera elementy powieści o dojrzewaniu artysty. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=371&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="suskiewicz" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/suskiewicz.jpg" alt="" width="180" height="180" /></p>
<p>Egri Bikaver to debiutancka powieść Łukasza Suskiewicza (ur. 1977 r.), ukazująca losy dwójki młodych przyjaciół, którzy w poszukiwaniu lepszego życia wyemigrowali z Polski do Irlandii. Umownie, w tej książce można wyodrębnić dwa wątki tematyczne. Pierwszy stanowi próbę dekonstrukcji, a raczej dość nieudanej destrukcji modelu tożsamości współczesnego Polaka, a drugi zawiera elementy powieści o dojrzewaniu artysty. W ujęciu Suskiewicza Polska to kraj, w którym mieszkają sami złodzieje, frustraci, znajdujący się na poziomie Trzeciego Świata. Polacy, co zwłaszcza widać za granica, to zatwardziali rasiści, całkowicie niezdolni do życia w społeczeństwie wielokulturowym. „Potrzeba zabić w nas polactwo, powinniśmy myśleć jak Francuzi albo Amerykanie, mieć jakiś naród za wzór”, stwierdza kategorycznie autor.</p>
<p><span id="more-371"></span></p>
<p>Ale Suskiewicz nie podał żadnego uzasadniania swych radykalnych poglądów na kondycję Polaków, po prostu zakłada to jako aksjomat. Znacznie lepiej jego powieść prezentuje się, jeżeli spojrzeć na nią jako na powieść o dojrzewaniu. Dla bohatera utworu Irlandia staje się niezwykle ważnym etapem w edukacji artystycznej. Młody imigrant z Polski tylko pozornie „jak wszyscy” jedzie na Zieloną Wyspę, żeby znaleźć dobrze płatną pracę, zresztą szuka jej dość niefrasobliwie. W rzeczywistości, posiada niezwykle rozległą wiedzę o kulturze i literaturze tego kraju. Tak więc, w jego świadomości zachodzi zderzenie Irlandii fikcyjnej i rzeczywistej. Ta pierwsza została utkana z wrażeń lekturowych z książek Joyce’a, Bölla, Yeatsa, Bouviera, teledysków U2. Bohater powieści przeżywa w dublińskich muzeach swoje pierwsze spotkanie z wielkimi dziełami europejskiej sztuki, m.in. malarstwem Caravaggia. W powieści pojawia się także inny sławny Irlandczyk – Samuel Beckett, a nawet główny popularyzator twórczości tego dramaturga w Polsce – Antoni Libera, który został opisany następująco: „Nieduży, ubrany skromnie, uśmiechał się smutno, jak przystało na miłośnika Becketta. Taki klasyczny wschodnioeuropejski intelektualista – pognieciona marynarka, sztruksy, koszula bez krawata”.</p>
<p>Ironia w omawianej książce postaje właśnie ze zderzenia aspiracji intelektualnych bohatera z codziennością imigranta, którego życie toczy się w brudnych wynajmowanych pokojach, gdzie sąsiadami są dealerzy narkotykowi i prostytutki. Jego rytm dnia wyznacza praca na zmywaku i zależność od humorów szefa. Po kilku miesiącach bohater wraca do Polski. Tym samym autokarem wracają także inni Polacy, nieudacznicy, których marzenia o lepszym życiu spełzły na niczym. Ale, w stosunku do nich, bohater ma uzasadnione poczucie wyższości. Cóż, w Irlandii nie znalazł pracy, ale napisał kilka opowiadań, warto było wyjechać.</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Łukasz Suskiewicz, Egri Bikaver<br />
Wydawnictwo Forma. Stowarzyszenie OFFicyna. Szczecin 2009</p>
<p>Recenzja została opublikowana w Toposie 6/2010</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/egri-bikaver/'>Egri Bikaver</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/literatura/'>Literatura</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/proza-polska/'>Proza polska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/recenzja/'>Recenzja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wspolczesna/'>współczesna</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wydawnictwo-forma/'>Wydawnictwo Forma</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/lukasz-suskiewicz/'>Łukasz Suskiewicz</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/371/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/371/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=371&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/lukasz-suskiewicz-egri-bikaver/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/suskiewicz.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">suskiewicz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Antologia Wykonano w Polsce. Wiek XX. Przekłady Andrieja Bazylewskiego</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/antologia-wykonano-w-polsce-wiek-xx-przeklady-andrieja-bazylewskiego/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/antologia-wykonano-w-polsce-wiek-xx-przeklady-andrieja-bazylewskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 16:22:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Andriej Bazylewski]]></category>
		<category><![CDATA[Antologia]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[poezja polska]]></category>
		<category><![CDATA[przekład]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=369</guid>
		<description><![CDATA[Subiektywna antologia Ostanie dziesięciolecie recepcji polskiej literatury w Rosji jest okresem wzmożonego wydawania antologii poezji polskiej. W związku z przyznaniem Nagrody Nobla Czesławowi Miłoszowi i Wisławie Szymborskiej, Rosjanie usiłują zgłębić fenomen polskiej poezji, uchwycić jej różnorodność w wielu aspektach. Tak, w roku 2000 w wydawnictwie „Aletheia” ukazał się dwutomowy zbiór &#8222;Poeci polscy XX wieku&#8221;, zawierający [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=369&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Subiektywna antologia</p>
<p>Ostanie dziesięciolecie recepcji polskiej literatury w Rosji jest okresem wzmożonego wydawania antologii poezji polskiej. W związku z przyznaniem Nagrody Nobla Czesławowi Miłoszowi i Wisławie Szymborskiej, Rosjanie usiłują zgłębić fenomen polskiej poezji, uchwycić jej różnorodność w wielu aspektach. Tak, w roku 2000 w wydawnictwie „Aletheia” ukazał się dwutomowy zbiór &#8222;Poeci polscy XX wieku&#8221;, zawierający przekłady autorstwa dwójki wybitnych tłumaczy Natalii Afanasjew i Władimira Britaniszskiego. Opublikowanie tej książki Czesław Miłosz nazwał bardzo ważnym wydarzeniem. Dwa lata później w tej samej oficynie ukazała się antologia Polskie poetki. W zeszłym 2009 roku obszerny, ponad tysiącstronicowy tom autorskich przekładów zatytułowany „Wykonano w Polsce. Wiek XX” zaprezentował rosyjskiemu czytelnikowi Andriej Bazylewski.</p>
<p><span id="more-369"></span></p>
<p>Kilka słów o autorze antologii. Jest założycielem wysoko cenionego w Rosji wydawnictwa „Wahazar”, które w ramach serii „Kolekcja literatury polskiej” wydało dotychczas dzieła Norwida, Tuwima, Leśmiana, Gałczyńskiego i Miłosza.<br />
Omawiana antologia Bazylewskiego jest książką unikatową i wyjątkową. Zamiast, właściwego dla takie rodzaju publikacji, ponadosobowego pojęcia kanonu, nosi przede wszystkim bardzo mocno zarysowany ślad lektur i fascynacji literackich autora przekładów. Znaczna część nazwisk poetów, występujących w antologii, jest zupełnie nieznana rosyjskiemu czytelnikowi, ale także polscy miłośnicy poezji mieliby problem z przypomnieniem sobie niektórych z tych twórców. Jak podkreślił w przemowie antologista, po ukończeniu pracy nad ksiązką, nagle uświadomił sobie, że jego celem nadrzędnym był tajny plan, polegający na uchwyceniu ponadczasowych prawidłowości pisania wierszy oraz dialektyki pomiędzy autonomią podmiotu poznania poetyckiego a jego tragicznym uwikłaniem w historie.</p>
<p>Antologia składa się z dwóch części. Na pierwszą składają się wiersze wybrane 68 poetów, których kolejność nazwisk odpowiada chronologii fascynacji twórczością tego lub innego poety przez samego Bazylejskiego. Oprócz poetów, należących do kanonu polskiej poezji, znajdziemy tam m. in. wiersze Bogusława Zurakowskiego, Stanisława Stabro, Andrzeja Warzechy. Druga jej cześć to „Antologia wierszy i trochę prozy” została podzielona na 12 cykli, z których każdy został podporządkowany jakieś określonym wartościom, głównie o charakterze egzystencjalnym – nicości, przemijaniu, śmierci, miłości. Znalazły się tutaj wiersze około 200 poetów. Mnie osobiście najbardziej zaintrygował cykl „Zobacz, kto stoi za drzwiami”, którego nazwa pochodzi od incipitu otwierającego go wiersza Lecha Marka Jakuba. Przerwa-Tetmajer, Karpowicz, Kawalec, Iwaszkiewicz, Nawrocki, Pasierb, Kuczkowski, Matywiecki, Mitzner, Sommer – w wierszach wszystkich tych poetów mamy do czynienia z próbą dotknięcia niepojętego i nienazwanego, z transcedentalną tajemnicą bytu. Wiersze dłuższe sąsiadują z krótkimi jak maksymy, wzniosłe ze stylizowanymi na codzienną rozmowę. Każdy cykl antologii żyje własnym rytmem. Jak przyznaje potem Bazylewski, ten układ książki stał się dla niego pewnym rodzajem buntu przeciwko obowiązkom zawodowego tłumacza, gdy wykonywał pracę na zlecenie wydawnictw i tłumaczył wiersze, których po prostu „nie czuł”. Oczywiście, sposób ujęcia poezji polskiej przez Bazylewskiego jest bardzo szeroki i wszechstronny.</p>
<p>Ze względu na ograniczenia, jakie nakłada recenzja, pozwolę sobie tylko na wymienienie wierszy poetów, regularnie publikujących na łamach „Toposu”, których wiersze znalazły się w antologii „Wykonane w Polsce. Wiek XX”. Tadeusz Dąbrowski (Przypowiastka czerwcowa; *** mówią, że kłamstwo ma długie nogi), Krzysztof Karasek (Wiersz o kuli), Krzysztof Kuczkowski (Bajka VI; Na pogrzebie matki chrzestnej w Poznaniu; Anioł Rilkego; Anioł Becketta), Antoni Pawlak (Kiedy zastrzelono Che Guevarę; *** którzy się kłaniali; Tomek wraca tylko we śnie); Piotr Cielesz (Synowie marnotrawni; Arcypolskie; cieniem chciałbym być), Maciej Cisło (Domysły). Nie można nie wspomnieć o doskonałej szacie graficznej, tego kolekcjonerskiego wydawnictwa. Wykorzystano w nim prace malarskie Andrzeja Wróblewskiego, kompozycje wizualne Stanisława Drożdża, litografię Jerzy Paneka. „Nie do sprzedaży”, „wydanie pierwsze i ostatnie” – na podstawie tej informacji zawartej w stopce możemy być pewni, iż dla autor antologii polska poezja stała się czymś znacznie więcej, niż tylko sposobem na zapewnienie sobie komercyjnego sukcesu.</p>
<p>Сделано в Польше. Век ХХ. Переводы Андрея Базилевского. Издательство Вахазар. Москва 2009 (Wykonano w Polsce. Wiek XX. Przekłady Andrieja Bazylewskiego. Wydawnictwo Wahazar. Moskwa 2009).</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Recenzja została opublikowana w Toposie 6/2010</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/andriej-bazylewski/'>Andriej Bazylewski</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/antologia/'>Antologia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/poezja/'>Poezja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/poezja-polska/'>poezja polska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/przeklad/'>przekład</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/369/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/369/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=369&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/11/25/antologia-wykonano-w-polsce-wiek-xx-przeklady-andrieja-bazylewskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Andrzej Mandalian, Czerwona Orkiestra</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/11/24/andrzej-mandalian-czerwona-orkiestra/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/11/24/andrzej-mandalian-czerwona-orkiestra/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 13:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Mandalian]]></category>
		<category><![CDATA[Czerwona Orkiestra]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Proza polska]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnicwo Sic!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[Polak z podziemia w stalinowskiej Rosji Wydawnictwo Sic! po szesnastu latach wznowiło powieść Andrzeja Mandaliana Czerwona Orkiestra. Pisarza, urodzonego w 1926 roku, dziś przeżywającego renesans swej twórczości, wystarczy chociaż by wspomnieć o wydanym kilka lat temu w tymże wydawnictwie tomu poezji „Poemat odjazdu”, który został nominowany do Nagrody Europejski Poeta Wolności. Tę recenzję warto rozpocząć [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=366&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="mandalian" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/91106-180.jpg" alt="" width="180" height="274" /></p>
<p>Polak z podziemia w stalinowskiej Rosji</p>
<p>Wydawnictwo Sic! po szesnastu latach wznowiło powieść Andrzeja Mandaliana Czerwona Orkiestra. Pisarza, urodzonego w 1926 roku, dziś przeżywającego renesans swej twórczości, wystarczy chociaż by wspomnieć o wydanym kilka lat temu w tymże wydawnictwie tomu poezji „Poemat odjazdu”, który został nominowany do Nagrody Europejski Poeta Wolności. Tę recenzję warto rozpocząć w sposób klasyczny – od interpretacji tytułu. Czerwona Orkiestra to siatka radzieckich agentów, działająca pod okupacją hitlerowską w Europie. W świadomości nastoletniego chłopca, mieszkającego na przełomie 1941 &#8211; 1942 roku w Moskwie, na która nacierają czołgi dywizji „Das Reich”, wzmianka, a być może nawet żart, rzucony przelotnie przez przyszywanego wuja S. o przygotowaniu w radzieckiej stolicy podziemnej ruchu oporu na wypadek zajęcia stolicy przez Niemców, staje się potężnym fantazmatem.</p>
<p><span id="more-366"></span></p>
<p>Na pierwszy rzut oka jego marzenie o działalności konspiracyjnej jest poprawne politycznie, ale z czasem przybiera postać niebezpiecznego projektu egzystencjalnego „człowieka z podziemia”, wielokrotnie wykluczonego z oficjalnego obszaru życia społecznego. Młodym chłopcem, w którym bardzo łatwo rozpoznajemy alter ego samego autora, kieruje przemożne pragnienie identyfikacji. Pochodzi z ormiańsko-polskiej rodziny, a jego rodzice byli zawodowymi rewolucjonistami, którzy zajmowali się wzniecaniem rewolucji w Chinach, brali udział w wojnie domowej w Hiszpanii. W czasie Wielkiej Czystki zostali represjonowani, możemy się domyślać, że byli trockistami i należeli do zwalczanego przez Stalina międzynarodówki Kominternu. Problem tożsamości bohatera został wyraźnie w książce podkreślony: „Kimże byłem wtedy, u licha? Przybranym pociotkiem Trzeciego Rzymu? Zruszczonym Żydem Wiecznym Tułaczem? Zmoskalonym Ter-Armeńczykiem?” Będąc prawie sierotą (jego matka powróci z Gułagu dopiero w zakończeniu powieści, zaś ojciec został rozstrzelany od razu po aresztowaniu), na wuja S. przenosi własne projekcje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony. W rzeczywistości jego wuj to podstarzały zaniedbany mężczyzna, trudniący się pokątnym handlem i z tego powodu mający kłopoty z milicją. W oczach dziecka jest jednak szefem potężnej organizacji pod nazwą Czerwona Orkiestra, która po przepędzeniu Niemców spod Moskwy czemuś nie rozstała rozwiązana i nadal cieszy się zaufaniem najwyższych kremlowskich władz. Przy pomocy ironii i groteski narrator unicestwia radziecką rzeczywistość.</p>
<p>Z innej strony, fantazmat Czerwonej Orkiestry jest jedyną bronią chłopca w jego walce o ocalenie lokalu, w którym mieszka ze swoją ciotką. „Kwestia kwaterunkowa” w tej książce, której akcja toczy się w przeludnionej z powodu olbrzymiej liczby uciekinierów Moskwie, została bardzo wyraźnie podkreślona. Na część mieszkania, niegdyś zajmowaną przez rodziców bohatera powieści, obecnie „wrogów ludu”, znajduje się wiele chętnych: na przykład lokalna urzędniczka, wspierana przez dzielnicowego. Ale ostatecznie, jak na ironię losu, przypada w udziale oficerowi NKWD. Kola Podlipalin prowadza się do lokalu ze swoją żoną Tetianą, która także pracuje w aparacie bezpieczeństwa, i powoli, krok po kroku, opanowują jego przestrzeń. Ten rozdział powieści, w którym zakusy rodziny enkawudzistów rosną w miarę postępu ofensywy Armii Czerwonej na Zachód, a wojna tocząca się w murach ciasnej moskiewskiej komunałki o panowanie nad kuchnią lub korytarzem, jest jak gdyby synekdochą całej II wojny światowej, można uznać za najciekawszy w całej książce. Zwłaszcza, że tym opisom towarzyszą sadomasochistyczne wizje roznegliżowanej pani podporucznik Tatiany, uprawiającej seks z naczalstwem z Łubianki. Tę lokalową wojnę chłopiec jednak przegrywa i tym samym rozczarowuje się w konspiracyjnej siatce, którą jakoby kieruje jego wuj.</p>
<p>Ale jednak nadal próbuje odnaleźć alternatywę dla ponurej rzeczywistości stalinizmu. Staje się nią utajniona i podziemna polskość. I chyba nie mają racji autorzy niektórych poprzednich recenzji, interpretując powieść Mandaliana przede wszystkim w kategoriach „literatury rozliczeniowej”. Myślę, że ze swoją przeszłością autor rozliczył się dawno temu, przystępując do demokratycznej opozycji. Tak więc spotkanie z Polską i kształtowanie romantycznego mitu Polaka można uznać za rzecz najważniejszą dla tej powieści autobiograficznej. Pragnienie bycia Polakiem u narratora narasta stopniowo pod wpływem pozornie nic nie znaczących przypadków. Najpierw w obozie pionierskim znalazł Medalik Matki Boskiej z Dzieciątkiem, a jego kolega w czasie nocnych zwierzeń, patrząc na ten przedmiot, wyznał ze wstydem, że jest narodowości polskiej, tak, jak gdyby to było kalectwo lub niebezpieczna choroba. Zwątpiwszy w konspirację Czerwonej Orkiestry i nadnaturalną moc swego wuja, bohater zaczyna szukać odskoczni od sowieckiej rzeczywistości w literaturze. Potem, czytając o przygodach Gavroche’a z Nędzników, trafia na opis rozruchów rewolucyjnych w Paryżu, gdy jeden z demonstrantów skanduje „Niech żyje Polska!”. Następnie już całkiem świadomie próbuje czytać w oryginale polskich klasyków – Sienkiewicza i Konopnicką. Dzieckiem kieruje potrzeba zwielokrotnienia swego wykluczenia z opartego na kłamstwie społeczeństwa komunistycznego. Już jest traktowany przez większość jako osoba podejrzana – syn „wrogów ludu”, teraz zaś dokonuje samoalienacji. Zdaje sobie sprawę, że jako Polak już nigdy nie będzie mógł zostać praworządnym radzieckim obywatelem: „I dlatego chyba tak swojsko czułem się wśród inwalidów [wojennych], bo pod tym względem każdy z nich był po trosze Polakiem”.</p>
<p>W podejmowanym temacie spotkania z Polską i następującego określenia własnej tożsamości narodowej Mandalian ma godnych poprzedników, wystarczy wymienić na przykład Jarosława Iwaszkiewicza i jego Książkę moich wspomnień. Chociaż w przypadku Iwaszkiewicza, którego ojciec i matka byli Polakami, a w domu rozmawiano tylko po polsku, ten wybór jest bardziej oczywisty. Pomimo tego, pisarz ze Stawiska przyznawał, że w czasach młodości kultura rosyjska wydawała mu się bardziej atrakcyjna, niż polska, a jego pierwsze próby poetyckie w języku rosyjskim, napisane pod wpływem akmeizmu, dobitnie o tym świadczą. U Mandaliana opozycja pomiędzy literaturą rosyjską a polską w ogóle nie występuje. Właściwie każda czynność intelektualna, w tym lektura książek, niezależnie w jakim języku, staje się antidotum na stalinizm. Aż wreszcie sam zaczyna pisać wiersze. Książka kończy się happy-endem. Na mocy porozumień repatriacyjnych mama chłopca zostaje zwolniona z Gułagu, a on sam otrzymuje szansę wyjścia z konspiracji i zostania legalnym Polakiem. Czerwona Orkiestra to ciekawa i zajmująca książka, która niewątpliwie jest godna polecenia.</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Andrzej Mandalian, Czerwona Orkiestra, Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2009</p>
<p>Recenzja została opublikowana w Toposie 6/2010</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/andrzej-mandalian/'>Andrzej Mandalian</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/czerwona-orkiestra/'>Czerwona Orkiestra</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/powiesc/'>Powieść</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/proza-polska/'>Proza polska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/recenzja/'>Recenzja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rosja/'>Rosja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wydawnicwo-sic/'>Wydawnicwo Sic!</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/366/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/366/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=366&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/11/24/andrzej-mandalian-czerwona-orkiestra/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/91106-180.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">mandalian</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Miłka O. Malzahn, Fronasz</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/11/21/milka-o-malzahn-fronasz/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/11/21/milka-o-malzahn-fronasz/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2011 12:40:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fronasz]]></category>
		<category><![CDATA[Miłka Malzahn]]></category>
		<category><![CDATA[Proza polska]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Forma]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=364</guid>
		<description><![CDATA[O Fronaszu napisano bardzo dużo. Miłka O. Malzahn stworzyła bowiem utwór literacki bardzo ciekawy i wielowymiarowy. W jednej z recenzji zwrócono już uwagę na to, że pewna niedookreśloność i tajemniczość bohaterów Fronasza powoduje, że tę powieść czytamy w sposób przyjemny i zajmujący. Owszem, niezwieńczoność, używając terminologii bachtinowskiej, to jedna z głównych cech dobrej literatury i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=364&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="fronasz" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Fronasz_Milka-Malzahnimages_big27978-83-60881-24-8.jpg" alt="" width="181" height="180" /></p>
<p>O Fronaszu napisano bardzo dużo. Miłka O. Malzahn stworzyła bowiem utwór literacki bardzo ciekawy i wielowymiarowy. W jednej z recenzji zwrócono już uwagę na to, że pewna niedookreśloność i tajemniczość bohaterów Fronasza powoduje, że tę powieść czytamy w sposób przyjemny i zajmujący. Owszem, niezwieńczoność, używając terminologii bachtinowskiej, to jedna z głównych cech dobrej literatury i stanowi też dominantę Fronasza. Na przykładzie twórczości Malzahn widzimy, że we współczesnej polskiej prozie nastąpiło odejście od strywializowanego autobiografizmu i roztrząsania kwestii społecznych na rzecz wartości uniwersalnych.<span id="more-364"></span></p>
<p>Część postaci, występujących w tej powieści, w ogóle nie ma imion – Tancerz, Dziwak – to są jak gdyby kafkowskie alegorie. Autorka jak ognia unika konkretyzacji znaczeń i zawłaszczania poprzez nie świadomości czytelnika Akcja powieści przenosi się z miejsca do miejsca, których nazw własnych w ogóle nie poznajemy. Ale mimo swej umowności Fronasz to powieść na wskroś osadzona w realiach współczesności. Postmodernistycznego świata, w którym dokonała się destrukcja autorytetów i instancji moralnych, w związku z czym władzę w nim sprawują najbardziej sprytni i bezwzględni osobnicy. Bohater tytułowy i jego wspólnik do robienia szemranych interesów, Martyniec, właśnie są tacy. Doskonale sobie radzą w świecie, gdzie panuje jedynie prawo popytu i podaży, realizując dziwne zlecki Chief. Poznajemy ich na początku powieści, jak trudnią się przewożeniem trupów na potrzeby jakieś instalacji artystycznej, są to oczywiste echa słynnej „wystawy” Körperwelten welten Guntera von Hagensa. Fronasz, Martyniec, Chief i ich zleceniodawcy – artyści, zajmujące się sztuką performance’u i happeningu artystycznego – tworzą coś w rodzaju międzynarodowej mafii.</p>
<p>W tym miejscu warto wspomnieć o pewnych niedociągnięciach widocznych w warstwie fabularnej powieści. Początkowo, Fronasz był pomyślany przez autorkę jako opowiadanie, którego tematem była próba spojrzenia na wystawę zwłok niemieckiego „artysty” z punktu widzenia osób, przygotowujących taką instalację, przez pryzmat etycznego wymiaru współczesnej sztuki. Potem zaś autorka postanowiła rozwinąć ten schemat fabularny o zagadnienia metafizyczne, wprowadzając postać artystki Olafy, wątek związany z kradzieżą meteorytu oraz działalnością sekty doskonałych manipulatorów i rozczytywaczy ludzkich potrzeb. Tutaj umowność i symboliczność narracji Malzahn przyniosła skutek odwrotny od zamierzonego. Czasami czytelnik ma wrażenie, że autorka po prostu nie panuje nad materiałem. Scena finałowa, w której następuje trzęsienie ziemi (domyślamy się, że to kara za kradzież „kamienia z nieba”), a Chief zostaje porwana i uwiedziona przez Tancerza, przynależącego do tej sekty, sprawia wrażenia poczynionego w pospiechu chwytu przez autorkę, by wreszcie postawić kropkę na i. Niemniej jednak książka jest godna polecenia ze względu na oryginalność pomysłu. O problematyce, właściwej dla modernistycznej powieści o artystach, Malzahn postanowiła napisać językiem kryminału.</p>
<p>Miłka O. Malzahn, Fronasz, Wydawnictwo Forma. Stowarzyszenie OFFicyna, Szczecin, Bezrzecze 2009</p>
<p>Eugeniusz Sobol</p>
<p>Recenzja została opublikowana w Toposie 3/2011</p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/fronasz/'>Fronasz</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/milka-malzahn/'>Miłka Malzahn</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/proza-polska/'>Proza polska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/recenzja/'>Recenzja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/wydawnictwo-forma/'>Wydawnictwo Forma</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/364/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/364/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=364&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/11/21/milka-o-malzahn-fronasz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/Fronasz_Milka-Malzahnimages_big27978-83-60881-24-8.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">fronasz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ewa Ziółkowska, Petersburg po polsku</title>
		<link>http://poezja.wordpress.com/2011/10/31/ewa-ziolkowska-petersburg-po-polsku/</link>
		<comments>http://poezja.wordpress.com/2011/10/31/ewa-ziolkowska-petersburg-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 17:04:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eugeniusz Sobol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Ziółkowska]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Europa Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Petersburg]]></category>
		<category><![CDATA[Petersburg po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik turystyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Sankt Petersburg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poezja.wordpress.com/?p=361</guid>
		<description><![CDATA[Ukazał się nowy numer dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia 6/2011, w którym została opublikowana moje recenzja pt. „Sławni Polacy w Petersburgu” o książce Ewy Ziółkowskiej Petersburg po polsku (Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2011). Spis treści tego numeru można znaleźć pod tym linkiem Filed under: Recenzje, Rosja Tagged: Ewa Ziółkowska, książka, Nowa Europa Wschodnia, Petersburg, Petersburg po [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=361&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="new" src="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/okladka611.jpg" alt="" width="200" height="285" /></p>
<p>Ukazał się nowy numer dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia 6/2011, w którym została opublikowana moje recenzja pt. „Sławni Polacy w Petersburgu” o książce Ewy Ziółkowskiej Petersburg po polsku (Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2011). Spis treści tego numeru można znaleźć <a title="new" href="http://www.new.org.pl/2011-10-31,nowa_europa_wschodnia_nr_62011.html" target="_blank">pod tym linkiem</a></p>
<br />Filed under: <a href='http://poezja.wordpress.com/category/recenzje/'>Recenzje</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/category/rosja/'>Rosja</a> Tagged: <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/ewa-ziolkowska/'>Ewa Ziółkowska</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/ksiazka/'>książka</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/nowa-europa-wschodnia/'>Nowa Europa Wschodnia</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/petersburg/'>Petersburg</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/petersburg-po-polsku/'>Petersburg po polsku</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/przewodnik-turystyczny/'>przewodnik turystyczny</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/recenzja/'>Recenzja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/rosja/'>Rosja</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/sankt-petersburg/'>Sankt Petersburg</a>, <a href='http://poezja.wordpress.com/tag/swiat-ksiazki/'>Świat Książki</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/poezja.wordpress.com/361/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/poezja.wordpress.com/361/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=poezja.wordpress.com&amp;blog=2336380&amp;post=361&amp;subd=poezja&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poezja.wordpress.com/2011/10/31/ewa-ziolkowska-petersburg-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1061baf30e23d93c74bc96c33c7b4bdc?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">Eugeniusz Sobol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i225.photobucket.com/albums/dd52/wertello/okladka611.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">new</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
