Jachym Topol, Anioł

 

 

Jáchym Topol, Anioł, tłum. M. Babko

Wydawnictwo Fa-art., Bytom 2002

Temat szaleństwa w literaturze jest tak stary, jak i sama potrzeba człowieka do zapisywania swoich myśli. Bo wystarczy na przykład spojrzeć na literaturę starożytnej Grecji, aby odnotować w niej wprost niewiarygodną liczbę obłąkanych postaci. Dlatego też cenne wydaje się spostrzeżenie Derridy, że literatura to pewna odmiana szaleństwa sankcjonowana przez społeczeństwo. I nieprzypadkowo temat ten notorycznie przewija się przez całą najnowszą literaturę, która, wierna swym awangardowym korzeniom, usiłuje znosić wszelkie narzucone jej z zewnątrz ograniczenia, nie godząc na bycie tylko li fikcyjnym wymysłem, ale pragnąc zbliżyć się maksymalnie do życia.

Książka Jáchyma Topola, czeskiego pisarza urodzonego w 1962 r., ukazuje historię życia Jatka – narkomana, pacjenta szpitala psychiatrycznego, intelektualisty zmuszanego do pracy fizycznej, osoby zupełnie nieprzystosowanej do życia zarówno w systemie „realnego socjalizmu” , jak i dzikiego kapitalizmu rodzącego się właśnie w postsowieckiej Pradze. Skupia w sobie jak w soczewce losy całej czeskiej inteligencji, która po odniesionym zwycięstwie nad reżymem, nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie „ co dalej?”: Dawniej pod stołem krążyły petycje, teraz zastąpiły je dragi. Ale Anioł to także kunsztownie naszkicowany panoramiczny obraz środowisk z marginesu społecznego, handlarzy, wariatów, Cyganów, kryminalistów i prostytutek, typów spod ciemnej gwiazdy zamieszkujących praską dzielnicę Śmichow – przestrzeń mityczną, której nazwa ma własny baśniowy rodowód. I chociaż opisem degradacji moralnej wielkomiejskiej biedoty nie można zaskoczyć polskiego czytelnika, świadomego jej obecności już od czasu ukazania się Poematu dla dorosłych Ważyka w roku 1955, to właśnie niezwykle szerokie, wręcz na transcedentalną skalę zakrojone ramy, w których pisarz umieszcza ludzką egzystencję, decydują o wyjątkowości tej książki. Krwawiące niebo, mogące też symbolizować teologię odkupienia przez krew Chrystusa, czyje posągi ustawiają fanatyczni wyznawcy sekty Wiernych Żywego Przyjścia w miejskich parkach, i piekielna jama przy skrzyżowaniu Anielskie Rogatki, a znikają w niej ludzie… Szczęście jako narkotyk – drag z kropel krwi pary kochanków, który przygotowując Jatek odurza cały Paryż, i szczęście przy ukochanej kobiecie, pogardzany przez innych mieszczański spokój, schludne mieszkanie, kwiaty w doniczkach, firanki na oknach… Przyjaciele, z którymi się razem rozrzucało ulotki, a teraz to bezwzględni dealerzy.. Religia przybierająca w zsekularyzowanym społeczeństwie formę wynaturzenia i zabobonu, przyzwalającego na dokonanie ohydnej zbrodni… Miłość do świata, jaka musi odrodzić się na nowo, przejść przez oczyszczające płomienie katharsis… I wiele jeszcze innych, niemożliwych do pogodzenia przeciwności, spośród których Jatek musi wybierać. Metafizyka w tej książce nie składa się z pojęć abstrakcyjnych, lecz została umotywowana przez brutalny realizm życia stając się koniecznym aspektem istnienia.

Sądzę, że twórczość Topola bardzo szybko będzie w Polsce przyswojona zarówno przez czytelników prozy undergroundowej, jak i zwolenników tradycyjnych poetyk, jedni znajdą w niej postać buntownika wojującego ze światem, drudzy zaś wysoce rozbudowaną warstwę aksjologiczną, zwłaszcza iż dziś recepcja literatury czeskiej została ugruntowana przez pisarzy tej miary jak Hrabal i Kundera. Ale przede wszystkim Jatek to człowiek, jak każdy z nas, który chciał wiedzieć czym jest, chciał wiedzieć dlaczego, marzył, by nie oszaleć.

Eugeniusz Sobol

Opublikowane w Topos nr 1-3 2003

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s