Herta Muller: Sercątko

muller
Herta Müller: Sercątko, przeł. Alicja Buras
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2003

Czarna antyidylla totalitaryzmu

„Sercątko” to wydana w 1994 roku i właśnie przetłumaczona na język polski powieść Herty Müller, urodzonej w Rumunii jednej z najwybitniejszych pisarek we współczesnej niemieckiej literaturze. Ale zanim osiągnęła ten sukces musiała przejść trudną drogę naznaczoną prześladowaniem przez tajną policję, zakazem publikowania i podejmowania pracy oraz emigracją do RFN w 1987 roku.

Książka ta zrodzona z autobiograficznego doświadczenia politycznych represji w czasach dyktatury Ceauşescu przynosi opisanie losów czworga młodych Niemców. Zaprzyjaźniają się na studiach, by potem wspólnie dźwigać ciężar wielokrotnego wykluczenia z totalitarnego społeczeństwa. Należą bowiem do dyskryminowanej przez władze mniejszości narodowej i tworzą grupę dysydentów, którzy nie tylko czytają zakazane książki, ale i gromadzą dokumentację dotyczącą zbrodni reżymu. Po prostu są zbyt wrażliwi, żeby pogodzić się z koszmarem prawdziwie st6alinowskiej dyktatury, która nie dotknięta żadną wcześniejszą odwilżą, panowała wtedy w Rumunii. A w przypadku narratorki, posiadającej wiele wspólnych cech z samą autorką, do tego dojdzie jeszcze erotyczna sublimacja przyjaźni między kobietami, powstała z odrazy wobec zdegradowania relacji międzyludzkich w społeczeństwie „realnego socjalizmu”, w jakim w rzeczywistości ma do czynienia wyłącznie z przemocą, gwałtem i bezprawiem.

Ale zanim zaprzyjaźniła się z Edgarem, Kurtem i Georgiem, musiała głęboko przeżyć samobójczą śmierć Loli, współlokatorki z akademika (ileż jeszcze takich upozorowanych przez Securitate morderstw znajdziemy potem w książce), o której życiu i marzeniach ucieczki z wsi do miasta, pragnieniu odnalezienia zwykłego szczęścia w tych nieludzkich warunkach, dowiaduje się potem z dziennika, jaki zmarłej udało się przemycić do jej walizki. Absurdalne głosowanie nad usunięciem już nie żyjącej koleżanki z uczelni i partii stało się momentem przełomowym, po którym postanawia dołączyć do konspiracji młodych ludzi. Świadomość, że los nieszczęsnej dziewczyny może stać się udziałem każdego z nich, nieodstępnie towarzyszy skierowanym do pracy w różnych miastach kraju młodym ludziom. Są śledzeni, policja dokonuje rewizji rzeczy osobistych, zastrasza ich rodziny, wyrzuca z pracy, nasyła prowokatorów, którzy udając zażyłość potem donoszą. Szczególnym okrucieństwem odznaczają się przesłuchania w pokoju kapitana Pjele. Strach przeradzający się w obłęd. I rzeczywiście na ulicach rumuńskich miast można spotkać wiele obłąkanych. Pozostawiono im jedyną furtkę, możliwość emigracji do Zachodnich Niemiec. Pierwszy nie wytrzymuje Georg. Ale agenci Securitate dosięgną ich nawet i tam.

Ważnym walorem decydującym o wyjątkowości „Sercątka” jest styl. To chyba jeden z nielicznych przypadków prozy realistycznej, niosącej w sobie olbrzymi ładunek poetyckości eksplodujący w rozstępach chropowatych i szorstkich zdań. Przy bardzo oszczędnym zastosowaniu środków stylistycznych proza Müller oddziaływuje na czytelnika właśnie tym, czy powinna dobra literatura – mocą ukrytą w słowach. Świat, w którym żyją bohaterowie tej książki jest duszny i ciężki, jakby przygnieciony przez widmo rozkładającego się ciała Wodza i jego wszechobecnej tajnej policji. Wrażenie monotonii panującej w kraju jeszcze bardzie pogłębia poczyniona przez pisarkę generalizacja zbiorowych doświadczeń. Tak, ojcowie młodych ludzi to byli esesmani, a matki – schorowane krawcowe. Müller ukazuje prawdziwe oblicze totalitaryzmu jako strasznego połączenia zbrodniczej ideologii z tkwiącym gdzieś w zakamarkach nieświadomości człowieka okrucieństwem, zwłaszcza mieszkańców wsi. Krańcowym przykładem będzie tutaj picie krwi ubitych zwierząt przez pracowników rzeźni, w której pracuje Kurt. Taki świat, widziany oczyma dziecka, a „Sercątko” to także powieść o dojrzewaniu, podobny jest do odwróconej idylli, czarnej makabrycznej baśni. Precyzyjna analiza psychologiczna też należy do podstawowych narzędzi pisarki, która pokazuje, jak przy pomocy zastraszania są wywoływane myśli samobójcze u ofiar reżymu. Odsłania wypaczenia świadomości zachodzące w nich samych, gdy stawiając opór systemowi jednak przez otoczenie są postrzegani jako życiowi nieudacznicy, a rodzice obwiniają o zmarnowanie pokładanej w nich nadziei.

Eugeniusz Sobol

Opublikowane w Topos nr 6 2003

Reklamy

One comment on “Herta Muller: Sercątko

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s