Wschodni Przegląd Internetowy nr1

W polskim internecie nie brakuje stron poświęconych tematyce wschodniej. Za najciekawszą należy uznać serwis Nowej Europy Wschodniej (www.new.org.pl) – czasopisma ukazującego się co dwa miesiąca od 2008 roku. Wydanie elektroniczne, w odróżnieniu od wersji papierowej, nosi bardziej szczegółowy charakter i znajdziemy w nim sporo informacji o bieżących zagadnieniach życia politycznego, społecznego i gospodarczego krajów postkomunistycznych. Najwięcej miejsca oczywiście zajmują teksty publicystyczne o najbliższych sąsiadach Polski – Rosji, Ukrainie, Białorusi.

O zmianach polityki Putina, zmierzających w kierunku zwiększenia lojalności nowych rosyjskich elit pisze Marcin Mączka w tekście „Lojalny patriotyzm” , zaś sporym zainteresowaniem internautów (można to stwierdzić po ilości komentarzy) cieszył się tekst Jakuba Korejby „W menu Kremla został tylko Iskander”, w którym autor w związku z paradą 9 maja krytykuje politykę zbrojeniową prowadzoną przez Moskwę. Twierdzi, że odbywa się on a kosztem zrównoważonego rozwoju innych sektorów gospodarki i ma na celu sztuczne podtrzymanie imperialnego blichtru.

Wśród ostatnio opublikowanych materiałów o Ukrainie na uwagę zasługuje polemika między Piotrem Pogorzelskim („Wołyń: ukraiński punkt widzenia”) a Andrzejem Brzezieckim („Wołyń – Ukraina leży w Europie”). Ten pierwszy publicysta zarzuca Polakom, że celowo dążą do zaostrzenia sytuacji w związku z przypadającą w tym roku rocznicą tragicznych wydarzeń na Wołyniu w 1943 r. Strona polska jakby zdaje się nie rozumieć, że Ukraińcy mają olbrzymi problem z własną historią. Ale czasy się zmieniły, ripostuje Brzeziecki, w kwestii Wołynia czas „taryfy ulgowej” już się skończył. Stosunki polsko-ukraińskie powinny bazować się na standardach europejskich, więc nie ma możliwości uciekania od spraw bolesnych i trudnych.

W serwisie internetowym Nowej Europy Wschodniej znajdziemy także szereg ciekawych tekstów dotyczących innych regionów – Sylvia Agnieszka Bilińska („Kaukaskie spory o miedzę”) opisuje napięcia w relacjach czeczeńsko-inguskich, które, jej zdaniem, mogą skończyć się wchłonięciem Inguszetii przez sąsiadującą republikę, którą rządzi Kadyrow, zaś Andrzej Brzeziecki w artykule „Persowie wkroczą do gry?” zastanawia się o możliwej medialny Iranu w konflikcie wokół Górnego Karabachu. Oprócz tego na stronie NEW regularnie ukazują się zapowiedzi ciekawych konferencji o tematyce wschodniej. Prezentowane są odważne inicjatywy medialne z krajów partnerskich – na przykład „Ukraiński Żurnał”, almanach „Jużnyj Kaukaz”, ukraiński kanał telewizyjny „TVi”. W serwisie pojawiają się też informacje kulturalne – recenzje książek i filmów. Nowa Europa Wschodnia w ciągu ostatnich lat stała się ważną inicjatywą, kształtującą polską politykę wschodnią. Imponujący jest duży udział młodych autorów – studentów i doktorantów specjalizujących się w tej dziedzinie, którym udostępnia swoje łamy przede wszystkim w wydaniu internetowych, oraz aktywność polskich i zagranicznych uczestników forum, toczących burzliwe dyskusje.

Warty odnotowania jest blog „Trzy żółwie” (www.trzyzolwie.blog.onet.pl) prowadzony przez redaktorów Nowej Europy Wschodniej Andrzeja Brzezieckiego i Małgorzatę Nocuń. Jego nazwa ironicznie nawiązuje do słynnej wypowiedzi Borysa Jelcyna, który stwierdził, że Rosja opiera się na trzech wielorybach. Znajdziemy na tym blogu teksty lżejsze, w których sprawy wschodnie zostały potraktowane z przymrużeniem oka, a wydarzenia polityczne autorzy ukazują w kategoriach absurdu i groteski.

Kolejnym, bardzo ważnym portalem poświęconym tematyce wschodniej w polskim internecie jest strona Eastbook.eu, finansowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, National Endowment for Democracy oraz Fundusz Wyszehradzki Portal ukazuje się od razu w czterech wersjach językowych: polskiej, angielskiej, rosyjskiej i ukraińskiej. Relacjonuje postępy unijnego programu „Partnerstwo Wschodnie” i prowadzi ciekawy serwis informacyjny. W odróżnieniu od Nowej Europy Wschodniej prezentowane na stronie zagadnienia zostały ukazane przede wszystkim w perspektywie europejskiej i położono nacisk na współpracę transgraniczną i gospodarczą.

Nad zmianą polityki energetycznej Kremla zastanawia się Wojciech Jakóbik w artykule „Rosyjska oferta to zagranie taktyczne. Rozmawiajmy o strategii”, w którym zwraca uwagę, że propozycja Rosja dotycząca zbudowania dodatkowej nitki gazociągu Jamał jest groźbą skierowaną przeciwko Ukrainie – forma nacisku mająca skłonić władze tego kraju do wydzierżawienia lub sprzedaży systemu przesyłu gazu Rosjanom. Zgadza się z nim Roman Gron w tekście „Jamał – Europa II korzystny dla Białorusi?”, który uważa, że potrzeba budowy nowego gazociągu budzi wątpliwości ekspertów. Obecnie Rosja dostarcza do Europy ok. 140 mld metrów sześciennych gazu, a moc nowych korytarzy gazowych jest kilka razy większa niż potrzeby rynku europejskiego. Ciężko stwierdzić, czy Europa będzie potrzebować tego projektu za kilka lat, na razie popyt na rosyjski gaz ziemny spada, pisze autor.

Ciekawy jest tekst znanego blogera Onnika Krikoriana na Eastbook.eu, w którym podkreśla wagę mediów społecznościowych będących obecnie jednym z niewielu miejsc, gdzie młodzi ludzie z Armenii i Azerbejdżanu mogą się spotykać. Ten program został stworzony w oparciu o projekt „Project Harmony”, umożliwiający kontakty między Żydami i Palestyńczykami. Takie internetowe znajomości nie są jednak pozbawione ryzyka. Tak, jeden z azerbejdżańskich portali opublikował nazwiska znanych krajowych aktywistów i dziennikarzy, którzy mają armeńskich „znajomych” na Facebooku, w celu ich zdyskredytowania. Ostatnio redakcja Eastbook.eu uruchomiła serwis kulturalny, w którym są publikowane recenzje książek i filmów.

Prawom człowieka na obszarze postradzieckim poświecona jest strona „Korespondent wschodni” (www.korespondent-wschodni.org), która jest prowadzona przez śląskich dziennikarzy. Współpracuje m. in. z „Memoriałem”, Portalem „Prawa człowieka w Rosji”, Human Rights Watch, Białoruską organizacją „Viasna”, Białoruskim Helsińskim Komitetem. Na stronie jest prowadzony serwis informacyjny, publikowane wywiady z obrońcami praw człowieka. Ostatnio ukazały się rozmowy z Alieksiejem Nawalnym, Ilją Jaszynem, białoruski opozycjonistą Andrejem Sannikauwym. Niezwykle ważne są raporty „Korespondenta wschodniego” o łamaniu praw człowieka.

Tak, Katarzyna Kwiatkowska w tekście „Hidżab niezgody” pisze o szkole w Kara-Tiub na Kaukazie Północnym, gdzie wybuchł konflikt między dyrektorką placówki a miejscowymi muzułmanami. Powodem był hidżab, nakrycie głowy zasłaniające włosy, szyję i uszy. Z kolei Lucyna Dąbrowska w tekście „Oblicza przemocy wobec kobiet, czyli codzienność ukraińskiej matki, żony i kochanki” podkreśla, że według oficjalnych statystyk dwie trzecie Ukrainek doświadcza przemocy psychicznej lub fizycznej. Większość z nich nigdzie jej nie zgłasza. Powodem takiego stanu rzeczy nie jest jednak lęk czy wstyd jak w przypadku typowych ofiar przemocy, powodem jest tu najczęściej przyzwyczajenie. Kobiety, ofiary przemocy domowej, nie zostawiają swojego męża-kata, ponieważ przywykły do takiej sytuacji. Nawet jeśli od niego odejdą, to i tak powielają ten sam schemat w swoim nowym związku.

Jedną z najstarszych stron w polskim internecie jest portal www. RosjaPL.info, istniejący od 2001 roku. Powstała z myślą o osobach pragnących bliżej poznać Rosję i Ukrainę i prezentuje jak najszerszą informację o wspomnianych krajach – historii, polityce, gospodarce, szczególną uwagę poświęcając praktycznym wskazówkom dla turystów wybierających się na Wschód. Dużą część naszego serwisu zajmuje temat życia muzycznego wschodnich sąsiadów. Strona RosjaPL.info ma charakter internetowej encyklopedii i niestety nie zawiera bieżących informacji. Tętni życiem natomiast jej forum (www.rosjapl.info/forum/). Prawie codziennie są tutaj dodawane posty w wątkach dotyczących podróży, filmów, muzyki, literatury oraz kwestii językowych. Forum jest ważnym miejsce spotkań internautów zainteresowanych Rosją i Ukrainą.

Niezwykle oryginalną inicjatywą internetową jest blog „Rosja w literaturze” (www.rosjawliteraturze.blogspot.com), funkcjonujący jako platforma generująca wpisy z innych blogów. Zrzesza ponad trzydziestu użytkowników, którzy prowadzą własne blogi recenzenckie i literackie. W ciągu kilku lat jego istnienia autorzy opublikowali ponad 200 (!) recenzji książek współczesnych oraz XIX i XX – wiecznych rosyjskich autorów, a także Polaków piszących o Rosji. Tylko o twórczości Borysa Akunina zostało napisanych dwadzieścia tekstów. Wśród ostatnio dodanych dominują omówienia kryminałów Aleksandry Marininej oraz Darii Doncowej.

Znajdziemy tutaj także rubrykę „Przeczytane po rosyjsku, gdzie są omawiane nowości wydawnicze z Rosji jeszcze nie przetłumaczone na polski. Jeżeli chodzi o polskich autorów, to znajdziemy na tym blogu recenzje książek Wacława Radzinowicza „Gogol w czasach Google’a” oraz Igora Miecika, „14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji”. Ciekawa jest recenzja powieści Józefa Mackiewicza „Droga donikąd”. Użytkownik Fileta pisze: „Niemal w każdym okruchu publicystyki widać, że Mackiewicz ocenia zjawiska i ludzi biorąc pod uwagę ich stosunek do komunizmu i właśnie w „Drodze…” znajdziemy źródła tej graniczącej z obsesją postawy. „Droga donikąd” to bowiem rzadki przykład zbiorowej powieści psychologicznej. Obserwujemy grupę ludzi, poddawanych serii bodźców przez nową władzę”. Strona jest naprawdę godna polecenia wszystkim miłośnikom literatury.

Strona „Rosyjska Ruletka” (www.rosyjskaruletka.edu.pl) jest tworzona przez studentów Uniwersytetu Śląskiego zrzeszonych w kole naukowym rusycystów. Nosi charakter serwisu kulturalnego, gdzie są publikowane recenzje książek, muzyki, teatru, filmów, a także ukazują się zapowiedzi imprez kulturalnych. Interesująca jest recenzja Pawła Łaniewskiego o książce „Myśli o Rosji …i nie tylko” znanego polskiego dyplomaty Adama Daniela Rotfelda. „Książka, będąca zbiorem esejów i wywiadów autora z lat 2006-2010, jest zgodnie z jego zamiarem pełnym obrazem współczesnej rosyjskiej dyplomacji, ze szczególnym uwzględnieniem stosunków Rosji z Zachodem, w tym i z Polską. Profesor Rotfeld nie stara się ukrywać współczesnych rosyjskich demonów i nie sili się na eufemizmy. Otwarcie nazywa fobie i uczucia zarówno Kremla, jak i „drugiej strony”, czyli NATO. To właśnie w relacjach pomiędzy państwem Rosyjskim a tą organizacją prof. Rotfeld dostrzega klucz do porozumienia na linii Wschód ― Zachód” – pisze autor.

Warty odnotowania jest blog Anny Łabuszewskiej „17 mgnień Rosji” (www.labuszewska.blog.onet.pl), autorki specjalizującej się w tematyce rosyjskiej i dziennikarki „Tygodnika Powszechnego”. Podobnie, jak w przypadku bloga „Trzy żółwie”, Łabuszewska pisze o rosyjskiej rzeczywistości politycznej w sposób prześmiewczy i ironiczny, wyśmiewając jej absurdy, na przykład zainteresowanie, jakie ostatnio wykazuje Władimir Putin dla spraw związanych z nieśmiertelnością.

Ponad 6,4 mln widzów obejrzało emitowany przez TVP serial „Anna German”, które pobił w rankingach oglądalności takie potęgi jak „M jak miłość” czy „Ranczo”. Oczywiście, na fali tej popularności zaczęły w Polsce powstawać blogi. Na przykład bardzo ciekawy annagerman.blog.onet.pl prowadzony przez użytkownika Tysia, na którym znajdziemy zapowiedzi koncertów wspomnieniowych opartych na repertuarze piosenkarki („Być może gdzie indziej…”, koncert w Warszawie udziałem Królewskiej Orkiestry Symfonicznej i solistów. 30 maja 2013r.),jej płyt, recitali, spektakli muzycznych (”Wędrująca Eurydyka. Wspomnienie o Annie German” w wykonaniu Agnieszki Babicz). Autorka bloga prezentuje książkę „Tańcząca Eurydyka. Anna German we wspomnieniach” – biografię piosenkarki złożoną ze wspomnień jej bliskich, przyjaciół, współpracowników, w której traumatyczne dzieciństwo opowiedziane zostało przez matkę, droga do muzycznej kariery – przez przyjaciół z lat młodości i sceny, tragiczny wypadek i rehabilitacja – przez lekarzy, historia miłości – przez męża i przyjaciół rodziny. Oprócz tego na blogu są zdjęcia Anny German, teksty jej piosenek, linki do teledysków oraz artykułów o niej.

Bardzie j sensacyjny charakter nosi blog anna-german.bloog.pl, którego autor szczegółowo prezentuje własne koncepcje dotyczące choroby nowotworowej gwiazdy muzyki oraz jej konfliktów z rodziną. Sporą popularnością w sieci cieszy się blog „Anna German-Niezwykłe życie Białego Anioła” (www.annagerman-niezwyklezycie.blogspot.com), którego autor publikuje nieznane szczegóły z życia piosenkarki, analizuje jej wzrost czy słuch, publikuje teksty piosenek.

Oczywiście, w polskim internecie powstało całe mnóstwo forów poświęconych Annie German, Warto zacytować wpis użytkownika camila z forum filmweb.pl: „Być może ten serial nie do końca trzyma się prawdy, byś może zmienia niektóre fakty z życia Anny German… Ale dziękuję Rosjanom za ten piękny film, bo dzięki niemu dowiedziałam się kim była pani Ania, poznałam jej wspaniałe piosenki. A polskie media co do tej pory zrobiły? W dzisiejszych czasach to głównie przez media jesteśmy skłonni czymś się zainteresować, a nasze media o niej zapomniały. Jestem zafascynowana Anną German i jej przepiękną muzyką dzięki Rosjanom”. Z kolei użytkownik joanbielsko pisze: „Nie rozumiem skąd taki zachwyt nad tym filmem. Pomijam nieznośne rozciągnięcia, pomijam mdlącą ckliwość, niewiarygodność psychologiczną historyczną (w ostatnim odcinku generał Jaruzelski ogłasza stan wojenny, Anna wybiega z domu a tam piękna wiosna prawie lato (sic), uproszczenia, sentymentalizm w najgorszym tego słowa znaczeniu najgorsze jest w tym wszystkim to, że tragiczne życie głównej bohaterki zmieniło się w głupawy telenowelowy filmik przy ochach achach nawet wymagających widzów”.

Przy okazji warto wspomnieć o stronie „Muzyka rosyjska” (www.muzykarosyjska.pl), prowadzona przez dziennikarza muzycznego Michała Bobera. Strona powstała w 2007 roku jako blog, ale szybko przerodziła się w główne miejsce spotkań fanów muzyki rosyjskiej. Autor stara się uczestniczyć we wszystkich rosyjskich wydarzeniach muzycznych w Polsce, aby je potem opisac na swojej stronie. Udało mu się przeprowadzić wywiady z takimi artystami jak Dima Bilan, Valeriya, Lew Leszczenko, Nikołaj Raztorgujew, Nino Katamadze, i inni. Strona muzykarosyjska.pl jest pierwszym, głównym, rzetelnym i opiniotwórczym źródłem informacji na temat muzyki rosyjskiej w Polsce. Wśród ostatnio dodanych tekstów należy odnotować recenzję płyty „Żyć w twojej głowie” Zemfiry oraz wywiad z muzykami Siergiejem Smoljaninowym i Pawłem Frołowym z zespołu „Trzci Rzym”. Oprócz tego na stronie „Muzyka Rosyjska” znajdziemy zapowiedzi imprez muzycznych rosyjskich zespołów w Polsce.

Eugeniusz Sobol

Tekst w wersji rosyjskiej ukazał się w Nowej Polszy 7-8/2013. Link do wydania elektronicznego http://novpol.ru/index.php?id=1900

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s