Wschodni przegląd internetowy nr 2

Ośrodek Studiów Wschodnich został powołany w 1990 roku przez rząd Tadeusza Mazowieckiego. Użytkownicy internetu podczas dyskusji często powołują się na artykułu publikowane na stronę internetowej OSW (www.osw.waw.pl) jako ważne i wiarygodne źródło informacji. Do zadań Ośrodka należy m.in. opracowywanie oraz udostępnianie organom władzy publicznej RP informacji o istotnych wydarzeniach i procesach politycznych, społecznych i gospodarczych w otoczeniu międzynarodowym Polski, przygotowywanie analiz, ekspertyz i studiów prognostycznych. Oprócz cotygodniowych analiz eksperci ośrodka starają się na bieżąco informować o sytuacji na terenach objętych różnego rodzaju kryzysami. Tak było na przykład w czasie pomarańczowej rewolucji, wojny gruzińsko-rosyjskiej czy podczas kryzysu gazowego w 2009 r. Analitycy często organizują briefingi dla przedstawicieli administracji (także tych najwyższych szczebli), służą konsultacją w razie potrzeb, towarzyszą krajowym dygnitarzom w podróżach zagranicznych. Często pracownicy OSW obejmują ważne stanowiska w rządzie, jak na przykład Jacek Cichocki, dyrektor Ośrodka w latach 2004-2007, obecnie jest szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Czytaj dalej

Wschodni Przegląd Internetowy nr1

W polskim internecie nie brakuje stron poświęconych tematyce wschodniej. Za najciekawszą należy uznać serwis Nowej Europy Wschodniej (www.new.org.pl) – czasopisma ukazującego się co dwa miesiąca od 2008 roku. Wydanie elektroniczne, w odróżnieniu od wersji papierowej, nosi bardziej szczegółowy charakter i znajdziemy w nim sporo informacji o bieżących zagadnieniach życia politycznego, społecznego i gospodarczego krajów postkomunistycznych. Najwięcej miejsca oczywiście zajmują teksty publicystyczne o najbliższych sąsiadach Polski – Rosji, Ukrainie, Białorusi.

O zmianach polityki Putina, zmierzających w kierunku zwiększenia lojalności nowych rosyjskich elit pisze Marcin Mączka w tekście „Lojalny patriotyzm” , zaś sporym zainteresowaniem internautów (można to stwierdzić po ilości komentarzy) cieszył się tekst Jakuba Korejby „W menu Kremla został tylko Iskander”, w którym autor w związku z paradą 9 maja krytykuje politykę zbrojeniową prowadzoną przez Moskwę. Twierdzi, że odbywa się on a kosztem zrównoważonego rozwoju innych sektorów gospodarki i ma na celu sztuczne podtrzymanie imperialnego blichtru.

Czytaj dalej