Stanisław Janke, Piękniewo

janke
Stanisław Janke, Piękniewo
Wydawnictwo BiT, Gdańsk 2005

Epika Pomorza

Stanisław Janke jest pisarzem kaszubskim, od wielu lat związanym z czasopismem „Pomerania”. Jego najnowsza książka „Piękniewo” to dobrze napisana powieść autobiograficzna, a do takiego gatunku utworów niezwykle trudno jest stosować pojęcia krytyczne ze względu na niepowtarzalność życia, osobistego doświadczenia autora. „Ja” – autobiograficzne zawsze znajduje się najbliżej osoby piszącej, taka sytuacja zaś kryje w sobie pułapkę zbytniego uproszczenia i schematyzmu, zwłaszcza na terenie prozy. Na szczęście pisarz obrał sobie za patronów naszych wybitnych wybrzeżowych pisarzy z pogranicza polsko-niemieckiego Chwina, Huellego, Grassa. Idąc raz już przetartym szlakiem mistrzów duchowych wędrówek w nostalgiczny świat dzieciństwa i młodości, starego Gdańska i wielokulturowego Pomorza, które wskutek działań wojennych i wysiedleń zostało swej wielokulturowości pozbawione, pisarz osadza swego bohatera – fotoreportera „Kuriera Bałtyckiego” w bardzo bogatym w rozmaite konteksty społeczne, historyczne i kulturowe świecie powieściowym.

Autorowi można zarzucić chaotyczność narracji, sięgając do ukrytych w pamięci pokładów wspomnieniowych nie zostawia w tekście czytelnych wskazówek, w jakim konkretnie czasie i środowisku teraz toczy się akcja. Główny bohater Adam trafiając na ślad przestępczych powiązań świata polityków i gangsterów pada ofiarą porwania i brutalnego pobicia, co powoduje u niego częściową utratę pamięci. Jednak autor na szczęście dla książki po pewnym czasie porzuca ten, zaczerpnięty chyba z seriali telewizyjnych, wątek kryminalny, traktując go jako pretekst do pracy wspomnieniowej wyrzuconego ze społeczeństwa i dożywającego swe ostatnie dni w domu opieki społecznej bohatera.

O wiele ciekawszy wydaje się wątek miłosny. Zakochany w pochodzącej z tytułowej miejscowości Piękniewo Ewie, która jedna po drugim przeżywa nieszczęśliwe małżeństwa, bohater widzi w niej symbol polsko-niemieckiego pojednania, gdy po wielu perypetiach odnajduje szczęśliwą miłość z synem dawnego posiadacza folwarku w Schoenek Niemcem Bruno. Antytezą skupionego w mieście gangsterskiego-politycznego świata, w którym naiwny i czysty człowiek, jakim jest Adam, próbuje żyć według pogrzebanych już wydaje się na zawsze zasad moralnych, a także religijnych, jest oczywiście „kraj lat dziecinnych”, miła jego sercu Kaszuberia. Ale nie jest to z kolei sielankowa kraina Arkadii, do której można by było uciec od złego świata. Namalowana jak gdyby mocnymi, chciałoby się rzec, realistycznymi pociągnięciami pisarskiego pędzla, jest to świat maksymalnie prawdziwy, który zamieszkują postacie z krwi i kości. Ciotka Janiszka, proboszcz Eliasz, wujek Grygor i wiele wiele innych barwnych postaci zaludniają powieściowe Piekniewo. W ich wspomnieniach ujawnia się tragiczny los rdzennych mieszkańców Kaszub, poddanych okrucieństwu Historii, żyjących w nieustannym poczuciu zagrożenia, pomiędzy hitlerowskimi obozami śmierci a sowieckim Sybirem.

Taka panorama historyczna zostaje uzupełniona o przepiękny opis powstawania „Solidarności” i narodziny nowej Polski, które widzimy oczami głównego bohatera. Wałęsa, ksiądz Jankowski, studenci w sweterkach roznoszące bibułę, złamani przez ubecję opozycjoniści – bogate doświadczenie życiowe autora zostało tutaj w sposób wiarygodny sfabularyzowane, żeby wylać się w formę dobrej narracji powieściowej. Warto też wspomnieć o języku powieści. Wzbogacony przez wyrazy z kaszubskiej i miejskiej gwary stanowi jeden z najważniejszych elementów, dzięki którym staje się bardzo łatwa i przyjemna w czytaniu. Książka niewątpliwie godna polecenia, nie tylko jako dokument, przycinek do dziejów Pomorza i Gdańska, lecz także jako lektura osobista, która ma skłonić do poszukiwania własnego miejsca i tożsamości w naszej małej ojczyźnie.

Eugeniusz Sobol

Opublikowane w Topos 4 2005

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s